3 pytania o… Cudowny Medalik

Cudowny Medalik posiada wielką moc i wzbudza przez to ciekawość, ale także kontrowersje.

Czy Cudowny Medalik działa… magicznie?

Katechizm Kościoła Katolickiego podkreśla, że „zmysł religijny ludu chrześcijańskiego zawsze znajdował wyraz w różnorodnych formach pobożności, które otaczały życie sakramentalne Kościoła”, zaliczając do nich m.in. różaniec i medaliki. Są to tzw. sakramentalia, które „nie udzielają łaski Ducha Świętego na sposób sakramentów, lecz przez modlitwę Kościoła uzdalniają do przyjęcia łaski i dysponują do współpracy z nią.” (KKK 1660–7). Nośmy więc medalik pamiętając, że nie działa on „sam przez siebie”, jak magiczny przedmiot, talizman, ale dzięki wierze, jaką mamy w sercu i modlitwie, jaką nosimy na ustach. Wszak Maryja mówiła o prośbie i zaufaniu: „Promienie, które widzisz, są symbolem łask, jakie zlewam na osoby, które mnie o nie proszą. Postaraj się, by wybito Medal według tego wzoru. Wszyscy, którzy go będą nosić, dostąpią wielkich łask. Tych, którzy mi ufają, otoczę szczególną opieką.”

Czy Cudowny Medalik został… sfałszowany?

W internecie krąży plotka, jakoby Medalik „był nieważny” lub wręcz został „sfałszowany”, czego dowodem mają być rzekome gwiazdki–pentagramy na jego rewersie. Chociaż w objawieniu św. Katarzyna prawdopodobnie nie widziała żadnych gwiazdek, to jednak z uwagi na powszechną symbolikę biblijną, już pierwsze medaliki miały 12 gwiazdek na rewersie. Podobne pięcioramienne gwiazdki widzimy wokół wizerunku Maryi nad ołtarzem i nad sarkofagiem św. Katarzyny (zob. str. 12), która do końca swojego życia potwierdzała ważność tej formy medalika, dodając, by „nic przy nim nie zmieniać”. Także medaliki rozpowszechnianie w Polsce przez św. Maksymiliana Kolbego były wierną kopią medalików francuskich, nie licząc inwokacji przetłumaczonej na język polski.

To tylko fragment artykułu

Drodzy Czytelnicy, dostęp do niektórych treści jest ograniczony

Dostęp do artykułów o różańcuTen artykuł jest dostępny w wydaniu papierowym "Królowej Różańca Świętego".

Zamów – to tylko 5 zł z wysyłką!

Dostępne są prenumeraty oraz pojedyncze wydania.

Druga możliwość: dostęp przez internet!


Jeżeli posiadasz już konto, zaloguj się:
Nie posiadasz jeszcze konta?

Zostaw odpowiedź