Pan Jezus jest moim światłem… czyli o ofiarowaniu w świątyni

Wojtek bardzo lubił wycieczki w góry. Często chodzili z tatą po różnych szlakach i zdobywali szczyty. Pewnego razu wybrali się na długą wycieczkę. Zbliżał się wieczór, robiło się coraz ciemniej. Szli szybko, bo do końca drogi było daleko. Maszerowali ścieżką przez las. Bardzo trzeba było uważać na korzenie drzew, wystające kamienie, dołki i wyboje. Po prawej stronie była głęboka przepaść, po lewej wysoka ściana góry. Oj, niełatwo o wypadek.

Więcej…Pan Jezus jest moim światłem… czyli o ofiarowaniu w świątyni

Maryja wolała, żebym pracowała dla Niej

Katia di Ruocco to dobra dusza sanktuarium pompejańskiego – zawsze życzliwa, uśmiechnięta, skłonna do pomocy. Od kilku lat współpracuje z naszą redakcją oraz koordynuje Msze święte pompejańskie dla naszych Czytelników.

Więcej…Maryja wolała, żebym pracowała dla Niej

Gietrzwałd – MÓJ DOM…

Do Gietrzwałdu, do sanktuarium jeżdżę jak do domu. Jeździmy do domu nie dla atrakcji. Jeździmy do domu, ponieważ w rodzinnym domu jest ktoś, komu na nas zależy. W rodzinnym domu nie udajemy kogoś, kim nie jesteśmy. W rodzinnym domu znają nas „od podszewki”, nie ma potrzeby udawać. Gdy nie udajemy, jesteśmy sobą i czujemy się dobrze. Dla takich właśnie …

Więcej…Gietrzwałd – MÓJ DOM…

Usłysz… rozdzierające wołanie o pomoc

Musimy modlić się za dusze w czyśćcu. To niewiarygodne, co one mogą uczynić dla naszego duchowego dobra, z wdzięczności dla tych na ziemi, którzy pamiętają o modlitwie za nie. (św. o. Pio)

Więcej…Usłysz… rozdzierające wołanie o pomoc

Maryja… rozwiązuje węzły

Nie wiem, czy Matka Boża Rozwiązująca Węzły stała się bardziej popularna od czasu wyboru papieża Franciszka, ale wiem, że kilku moich angielskich znajomych, którzy tak jak i ja wykonują różańce, zaczęło szerzyć nabożeństwo do tej właśnie Maryi, która jest tak bliska sercu Ojca Świętego.

Więcej…Maryja… rozwiązuje węzły

Wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, cz. 2

Ludwik Maria Grignion de Montfort pisał: „Wspaniałomyślność osób wielkich i bogatych tego świata objawia się w obdarzaniu łaskami osób potrzebujących, zanim jeszcze o to poproszą. Pan Bóg natomiast okazuje swoją miłość w tym, że przez długi czas każe nam prosić i szukać łask, których pragniemy. Co więcej, im bardziej jest cenna łaska, którą chce nam dać, tym bardziej opóźnia się z daniem nam jej. Czyni tak: 1. aby dać nam ją większą, 2. aby osoba, która ją otrzymała, ceniła ją, 3. aby uważała, by jej nie utracić. Nie ceni się bowiem bardzo tego, co się uzyska w jednej chwili albo za małą cenę”.

Więcej…Wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, cz. 2

Suknia Maryi z Chartres

Wśród pól środkowej Francji, około 90 kilometrów od Paryża, wyrastają nagle z ziemi dwie olbrzymie wieże katedry Notre Dame w Chartres. Każdego roku przybywają tutaj tysiące piel­grzy­mów. Miejsce to było znane już w staro­żytności, w czasach przedchrześcijańskich.

Więcej…Suknia Maryi z Chartres

Śpieszmy z pomocą duszom czyśćcowym!

Jan Vianney mówił w kazaniu: „Bardzo bolesne i przejmujące jest położenie naszych rodziców, krewnych i zna­jomych, jeżeli zeszli z tego świata nie uczyniwszy zadość Bożej sprawiedliwości. Skazani bowiem zostali do tego strasznego więzienia, które się czyśćcem nazywa i tam zostawać bę­dą dopóki długów swoich nie spłacą. Ale po co ja wszedłem dziś na ambonę i w czyim imieniu mam do was przemawiać? Wszedłem z rozkazu Boga i prze­mawiać mam w imieniu waszych zmarłych rodziców, krewnych i znajomych. Wszakże należy się im od was dług wdzięczności. Przypomnijcie sobie co oni zrobili dla was kiedy żyli na tej ziemi. Weźcie na uwagę ich położenie w płomieniach czyśćcowych i pośpieszcie im z pomocą!”

Więcej…Śpieszmy z pomocą duszom czyśćcowym!

Co wydarzyło się w Gietrzwałdzie?

W archidiecezji warmińskiej leży Gietrzwałd, jedyne miejsce w Polsce, które Kościół zatwierdził jako miejsce autentycznych objawień Maryi.

Objawienia te trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 roku. Dwie nastoletnie dziewczynki, Justyna Szafryńska i Barbara Samulowska, stały się narzędziem w ręku Maryi, która objawiła się na starym klonie, aby przekazać następujące słowa: „Jestem Najświętsza Panna Maryja – Niepokalane Poczęcie! Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec!”.

Więcej…Co wydarzyło się w Gietrzwałdzie?

Królowa Wszechświata i dusz czyśćcowych

1 listopada 1937 roku cztery przyjaciółki w wieku 12–14 lat: Anna Schulte, Greta i Maria Ganseforth oraz Susanna Bruns udały się do kościoła w Heede, małej wsi niedaleko granicy holenderskiej. Chciały pomodlić się za dusze czyśćcowe i ofiarować za nie odpusty. Gdy po nabożeństwie wracały do domów, w pobliżu parafialnego cmentarza ukazała im się świetlista postać Kobiety z Dzieckiem na ręku. Działo się to w smutnym czasie, gdy Hitler był w Niemczech u szczytu władzy.

Więcej…Królowa Wszechświata i dusz czyśćcowych

Poznaj…

Królową 

Różańca

Świętego!