Nieugaszone pragnienie

J 4,14: Woda, którą Ja dam, stanie się źródłem wody wytryskającej ku życiu wiecznemu

Więcej…Nieugaszone pragnienie

Opowieści różańcowe

siostry-zakonnePrzygoda różańcowa numer dwa miała miejsce w Pa­ryżu. Ściśle sprawę ujmując, przygoda przytrafiła się siostrze zakonnej, która mi tę historię opowiedziała. Wracaliśmy metrem do stacji końcowej Porte d’Orléans. Pomieszkiwałem wtedy w tamtej okolicy. Z siostrą zakonną jakoś poznaliśmy się po polskim uśmiechu czy „szczęść Boże”, nie pamiętam, dawno temu to było. Siostra zakon­na raz w tygodniu jeździła tą samą linią metra do prywatnego liceum, gdzie uczyła katechezy. Pewne­go razu – opowiadała mi siostra – jak zwykle wysiadła na stacji końcowej Porte d’Orléans. Ludzi było jakoś mniej niż zawsze i nagle w korytarzu me­tra siostra usłyszała, że ktoś za nią biegnie.

Więcej…Opowieści różańcowe

Opowieści różańcowe

Opowieści różańcowe mam dwie. Obie zagraniczne. Pierwsza z Lewoczy na Spiszu. Spisz aż do rozbiorów należał do Polski. Urocze miasteczka: Lewocza, Kieżmark, Bardejow, Lubownia, Podoliniec, Spiskie Podzamcze, mówię pani, bajka. Później były to Górne Węgry, a teraz jest Słowacja. Nieważne. Ważne, że blisko i pięknie tam jest. W Lewoczy miałem różańcową przygodę. To znaczy na Górze Maryjnej, która jest …

Więcej…Opowieści różańcowe

Roraty i Adwent

Adwent

Pierwsza niedziela adwentu. Świta mi, że powinienem Patrykowi napisać o adwencie. O mszach roratnich o szóstej rano u dominikanów, na które w czasie studiów kiedyś z przyjaciółmi chodziliśmy. Chcę, żeby msza dzisiaj była z dobrym kazaniem.

Przy ołtarzu ikona Matki Bożej, bo Matka Boża jest tą, która oczekuje na przyjście Pana. Czyli patronką oczekiwania, patronką adwentu. Kazanie głosił brat Marek z Taizé. Nabierzcie ducha i podnieście głowy, zaczął i już wiedziałem, że mówi do mnie po to, abym to, co usłyszę, opowiedział, napisał Patrykowi, bo wiara owszem, jest łaską, ale wiara bierze się ze słuchania. Wędrówka wiary.

Więcej…Adwent

Poznaj…

Królową 

Różańca

Świętego!