Matka Opuszczonych

W roku 1416 do nowo powstałego zakonu pod wezwaniem Matki Dzieci i Opuszczonych w Walencji w Hiszpanii przybyło trzech młodzieńców, którzy twierdzili, iż są rzeźbiarzami i mogą wykonać dla zakonu odpowiednią figurę Maryi. Na ich prośbę dostarczono im narzędzia i materiały, a potem zamknięto na trzy dni w odosobnionej pracowni. Co prawda zakonników dziwiło to, że z wnętrza pomieszczenia nie dochodziły żadne dźwięki, jednak po upływie umówionego terminu i otwarciu drzwi ich oczom ukazała się przepiękna figura Maryi z dzieciątkiem. Za to po rzeźbiarzach nie było ani śladu…

Górale u… Niebiańskiej Gaździny

Kilka kilometrów na północ od Żywca leży Rychwałd, a w nim piękne barokowe sanktuarium Matki Bożej Rychwałdzkiej.

Więcej…Górale u… Niebiańskiej Gaździny

Pompejańska Kapliczka w Zachełmiu

„Zachełmie – miejsce wybrane” taki tytuł nosił 
reportaż w 7. 
numerze KRŚ 
o tym przepięknym zakątku 
Karkonoszów.

Więcej…Pompejańska Kapliczka w Zachełmiu

Drzwi do świątyni są zawsze otwarte 

O inicjatywie „Górale u Niebiańskiej Gaździny” rozmawiamy z o. Bogdanem Kocańdą OFMConv, kustoszem sanktuarium w Rychwałdzie

Więcej…Drzwi do świątyni są zawsze otwarte 

Aniołowie zbudują mi Kościół, jeśli nie zbudują go ludzie

Rozmowa z o. Wiktorem Gumiennym, kustoszem sanktuarium w Licheniu

Dlaczego warto być w Licheniu? Czym to sanktuarium wyróżnia się na tle wielu innych sanktuariów maryjnych w Polsce?

Do Lichenia przyjeżdża rocznie około od 800 tys. do miliona pielgrzymów. Czym różni się od innych sanktuariów? Wydaje mi się, że wpisuje się, tak jak każde sanktuarium, jako miejsce działania Pana Boga, tutaj akurat za pośrednictwem Maryi. Pielgrzymi przybywający do sanktuarium oczekują od nas na pewno tego, żeby mogli spokojnie, w dobrych warunkach uczestniczyć w Eucharystii, usłyszeć pokrzepiające Słowo Boże, ale także oczekują od nas tego, aby móc skorzystać tutaj z sakramentu pokuty. Bardzo wielu ludzi przybywa tutaj po to, żeby doświadczyć Bożego Miłosierdzia. Myślę, że tak jest też i w innych sanktuariach. Dokładnie tak samo jak i gdzieś indziej, w innych sanktuariach, my też staramy się tym potrzebom w jakiś sposób wychodzić na przeciw. Oprócz tego każdego roku organizujemy kilkadziesiąt tur różnego rodzaju rekolekcji, które pomagają ludziom w zbliżeniu się do Pana Boga.

Więcej…Aniołowie zbudują mi Kościół, jeśli nie zbudują go ludzie

Sanktuarium w Licheniu – z kapliczki na drzewie do największej w Polsce bazyliki

kopula-lichen„Ogłoś ludziom, że za ich grzechy zbliża się kara Boża. Zaraźliwa choroba będzie trapić całą ludność. Ludzie jak muchy będą padać nagłą śmiercią. Zachęcaj wszystkich do pokuty i modlitwy – gdy się nawrócą, kary nie będzie. Zwłaszcza niech ludzie modlą się na różańcu, rozważając życie i mękę Pana Jezusa”. Po tych słowach Maryja ukazała Mikołajowi długi różaniec, składający się z piętnastu tajemnic.

Mikołaj był ubogim pasterzem. Pracował u bogatego gospodarza w Grąblinie. W wolnym czasie szedł do pobliskiego lasu, gdzie przed zawieszoną na drzewie kapliczką z Matką Bożą na klęczkach odmawiał różaniec. Pewnego dnia zobaczył w tym miejscu piękną Panią w białej szacie, od której usłyszał powyższe słowa. Był to rok 1850.

Więcej…Sanktuarium w Licheniu – z kapliczki na drzewie do największej w Polsce bazyliki

Sanktuarium pokoju, pokuty i różańca

„25 marca 1986 roku nad nową parafią i sanktuarium nagromadziło się wiele czarnych chmur. Ksiądz biskup Kazimierz Majdański wyraził to w słowach: «Odwieczny wróg Maryi chce zniszczyć Jej dzieło!…»”
To słowa z zapisków pierwszego kustosza Sanktuarium Matki Bożej Nadodrzańskiej, Królowej Pokoju w Siekierkach nad Odrą, księdza Januarego Żelawskiego.

Więcej…Sanktuarium pokoju, pokuty i różańca

Gwiazda Morza, papieski różaniec i… kapelusz

Zapewne nasi czytelnicy pamiętają wywiad z pomysłodawcą słynnej Misericordyny, wtedy jeszcze klerykiem, a obecnie księdzem, Błażejem Kwiatkowskim. Ubiegłego lata postanowiliśmy odwiedzić tego kapłana w jego pierwszej parafii. Okazało się, że jest nią słynne na wybrzeżu Sanktuarium, Królowej Polskiego Morza.

Więcej…Gwiazda Morza, papieski różaniec i… kapelusz

Franciszek w Pompejach

Pompeje w sercach papieży

Pompeje to nowe i stare miasto. Stare, zniszczone przez erupcję Wezuwiusza w roku 79 naszej ery, było symbolem pogańskiego zepsucia, upadku i braku nadziei. To miasto bez Boga zginęło na wieki, ale obok niego, wokół bazyliki zbudowanej przez bł. Bartola Longa, powstało miasto Maryi, miasto Różańca Świętego – symbol nadziei i niezmierzonego Bożego Miłosierdzia, wypraszanego przez wierny lud u stóp Królowej Różańca.

Więcej…Pompeje w sercach papieży

U najlepszej z Matek

Tradycją staje się już nasz coroczny wyjazd na październikowe święto Królowej Różańca Świętego i bł. Bartola Longo w Pompejach.

Pielgrzymka do Sanktuarium Królowej Różańca Świętego

pielgrzymka-do-pompejowW październiku 2014 roku było nas łącznie aż 150 pielgrzymów z Polski! Zanim dojechaliśmy do Pompejów, modliliśmy się przed grobem św. Antoniego w Padwie, w Montichiari–Fontanelle, miejscu związanym z objawieniem maryjnym i Godziną Łaski, przed grobem św. Benedykta i św. Scholastyki na Monte Cassino, a także na cmentarzu żołnierzy polskich. Byliśmy także u św. Rity w przepięknej Cascii, u św. Michała Archanioła na malowniczym półwyspie Gargano. W programie nie mogło zabraknąć modlitwy przed grobem św. o. Pio w San Giovanni Rotondo oraz w miejscu cudu eucharystycznego w Lanciano oraz wizyty w domku Świętej Rodziny w Loretto.

Więcej…U najlepszej z Matek

Poznaj…

Królową 

Różańca

Świętego!