Pompeje w sercach papieży

Franciszek w Pompejach

Pompeje to nowe i stare miasto. Stare, zniszczone przez erupcję Wezuwiusza w roku 79 naszej ery, było symbolem pogańskiego zepsucia, upadku i braku nadziei. To miasto bez Boga zginęło na wieki, ale obok niego, wokół bazyliki zbudowanej przez bł. Bartola Longa, powstało miasto Maryi, miasto Różańca Świętego – symbol nadziei i niezmierzonego Bożego Miłosierdzia, wypraszanego przez wierny lud u stóp Królowej Różańca.

Więcej…Pompeje w sercach papieży

U najlepszej z Matek

Tradycją staje się już nasz coroczny wyjazd na październikowe święto Królowej Różańca Świętego i bł. Bartola Longo w Pompejach.

Pielgrzymka do Sanktuarium Królowej Różańca Świętego

pielgrzymka-do-pompejowW październiku 2014 roku było nas łącznie aż 150 pielgrzymów z Polski! Zanim dojechaliśmy do Pompejów, modliliśmy się przed grobem św. Antoniego w Padwie, w Montichiari–Fontanelle, miejscu związanym z objawieniem maryjnym i Godziną Łaski, przed grobem św. Benedykta i św. Scholastyki na Monte Cassino, a także na cmentarzu żołnierzy polskich. Byliśmy także u św. Rity w przepięknej Cascii, u św. Michała Archanioła na malowniczym półwyspie Gargano. W programie nie mogło zabraknąć modlitwy przed grobem św. o. Pio w San Giovanni Rotondo oraz w miejscu cudu eucharystycznego w Lanciano oraz wizyty w domku Świętej Rodziny w Loretto.

Więcej…U najlepszej z Matek

Gietrzwałd – MÓJ DOM…

Do Gietrzwałdu, do sanktuarium jeżdżę jak do domu. Jeździmy do domu nie dla atrakcji. Jeździmy do domu, ponieważ w rodzinnym domu jest ktoś, komu na nas zależy. W rodzinnym domu nie udajemy kogoś, kim nie jesteśmy. W rodzinnym domu znają nas „od podszewki”, nie ma potrzeby udawać. Gdy nie udajemy, jesteśmy sobą i czujemy się dobrze. Dla takich właśnie …

Więcej…Gietrzwałd – MÓJ DOM…

Co wydarzyło się w Gietrzwałdzie?

W archidiecezji warmińskiej leży Gietrzwałd, jedyne miejsce w Polsce, które Kościół zatwierdził jako miejsce autentycznych objawień Maryi. Objawienia te trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 roku. Dwie nastoletnie dziewczynki, Justyna Szafryńska i Barbara Samulowska, stały się narzędziem w ręku Maryi, która objawiła się na starym klonie, aby przekazać następujące słowa: „Jestem Najświętsza Panna Maryja – Niepokalane Poczęcie! Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec!”.

Więcej…Co wydarzyło się w Gietrzwałdzie?

Parafia z różańcem w ręku

Dwa lata temu dowiedzieliśmy się, że w Poznaniu, i to blisko naszej redakcji, w nowo powstałej parafii pw. Zwiastowania Pańskiego peregrynuje obraz Królowej Różańca z Pompejów. Pisaliśmy o tym wyjątkowym wydarzeniu i o cudach związanych z obrazem w 4. numerze naszego kwartalnika. Ten budujący się jeszcze kościółek, który stanowi najmniejszą poznańską parafię, został wyniesiony do godności Sanktuarium Świętości Życia przez abp. Stanisława Gądeckiego w dniu 12 grudnia 2012 r., w liturgiczne wspomnienie NMP z Guadalupe.

Więcej…Parafia z różańcem w ręku

Sulejów. Tron Królowej Różańca z Pompejów

Sulejów to malowniczo położona miejscowość w dolinie rzeki Pilicy w centralnej Polsce, w woj. łódzkim. To właśnie tu, w 1176 roku, przybywa konwent dwunastu cysterskich mnichów z burgundzkiego Morimond, osiedlając się na prawym brzegu Pilicy, w pobliżu wsi Sulejów. Inicjatorem i wykonawcą tego przedsięwzięcia był Kazimierz Sprawiedliwy, książę wiślicki i sandomierski, który tuż przed 1176 r. postanowił założyć fundację na obrzeżach swego władztwa. „Biali mnisi”, w myśl zasady „Ora et labora”, przez stulecia wznosili klasztor wraz z zabudowaniami gospodarczymi oraz kościół, który jak wszystkie świątynie cysterskie na świecie ofiarowali Najświętszej Marii Pannie.

Więcej…Sulejów. Tron Królowej Różańca z Pompejów

Różańcowa pielgrzymka

To była wielka duchowa przygoda. Nawet nie spodziewałem się, że tak wszystko będzie zaplanowane przez Maryję. To Ona prowadziła nas w czasie tej 10-dniowej pielgrzymki po Włoszech. Nade wszystko najpiękniejszy i najważniejszy dla Apostolatu Nowenny Pompejańskiej był pobyt w Jej świętym miejscu, w pięknych Pompejach u stóp wulkanu Wezuwiusza.

Więcej…Różańcowa pielgrzymka

Kilka dni z Panią z Walsingham

Walshingham

Zawsze w październiku wraz ze swoimi nawróconymi na katolicyzm przyjaciółmi kilka dni spędzam w Walsingham, małej miejscowości oddalonej o 170 km od Londynu. Tu znajdują się katolickie i anglikańskie sanktuaria Maryjne. Ja także jestem nawróconym z anglikanizmu katolikiem i Walsingham, podobnie jak w życiu wielu innych nawróconych przede mną, spełniło dużą rolę w moim powrocie do domu – Kościoła katolickiego. Właśnie w tym miejscu lubię dzielić się radością wiary z moim przyjaciółmi.

Więcej…Kilka dni z Panią z Walsingham