Niepokalana

Raz po raz pukają do drzwi naszych domów ludzie z Biblią w rękach. Koniecznie chcą nas nauczyć posługiwania się Pismem Świętym i tłumaczą, oczywiście po swojemu, co Bóg chce nam przekazać przez swoje Słowo. Wśród licznych bzdur, które można usłyszeć, są też i takie, że Maryja tak jak wszyscy była grzesznicą i nie ma powodu, by Ją czcić, ani tym bardziej się do Niej modlić. Na potwierdzenie swoich słów nieproszeni goście potrafią w jednej chwili znaleźć cytaty, które rzekomo potwierdzają ich teorie.

Więcej…Niepokalana

Zdrowaś Maryjo

Są takie modlitwy, które znamy od wczesnego dzieciństwa, powtarzamy je wielokrotnie w ciągu dnia. Ale czy chociaż raz spróbowaliśmy zastanowić się nad ich treścią, nad znaczeniem poszczególnych słów czy zdań? A może tylko bezmyślnie je „odklepujemy”, wcale nie zdając sobie sprawy z tego, co mówimy? Rozważmy wspólnie „Pozdrowienie Anielskie”.

Więcej…Zdrowaś Maryjo

Droga do doskonałości. W szkole różańca (9) z Tomaszem z Kempis.

Jaka jest droga chrześcijańskiej doskonałości, do której powinien dążyć każdy wierny sługa Maryi?

Lepiej jest wiedzieć mało, ale mieć po­korę i prostotę rozumu, niż być jak wielki skarbiec nauki przy jałowym samozadowoleniu. Lepiej dla ciebie mieć mniej niż posiadać wiele i wpaść przez to w pychę.” Tomasz z Kempis „O naśladowaniu Chrystusa”.

Więcej…Droga do doskonałości. W szkole różańca (9) z Tomaszem z Kempis.

Szkoła różańca

W szkole różańca (8): Totus Tuus!

 Totus Tuus, Maryjo! Cały Twój!

Znamy dobrze te słowa, tak mocno wypowiadane przez naszego Papieża Jana Pawła II. Czyż my – słudzy Maryi nie powinniśmy ich także często powtarzać? Jak jednak wygląda doskonałe oddanie siebie Matce Najświętszej?

Jak pisze św. Ludwik Grignion de Montfort: „Im bardziej dusza oddana jest Maryi, tym zupełnej będzie należeć do Jezusa”. A św. Proboszcz z Ars mu wtóruje: „Gdybym mógł sprzedać się, aby cokolwiek dać Maryi sprzedałbym się”.

Więcej…W szkole różańca (8): Totus Tuus!

Szkoła różańca

Szkoła Różańca (7). Konieczność poznania siebie

Współczesny człowiek zna wiele spraw, interesuje się wieloma rzeczami, ale nie chce poznać siebie i nie potrafi stanąć w prawdzie o sobie. A, jak pisał Mistrz Eckhart, „Aby poznać istotę Boga w Jego wielkości, trzeba najpierw poznać istotę samego siebie w swojej małości”.

By zaprzeć się samego siebie trzeba dobrze poznać swoją skażoną grzechem naturę. Święta s. Faustyna nazywała siebie „samą nędzą” i „pełzającym robakiem”.

Więcej…Szkoła Różańca (7). Konieczność poznania siebie

Fałszywi czciciele różańca. Szkoła różańca (5)

W piątej części rozważań z cyklu „Szkoła różańca” posłużymy się uwagami św. Ludwika Marii Grignion de Montfort na temat nieprawdziwych czcicieli Matki Najświętszej, odnosząc je do modlitwy różańcowej.

Więcej…Fałszywi czciciele różańca. Szkoła różańca (5)

Prawdziwi czciciele Maryi: apostołowie czasów ostatecznych (6)

„Zdrowaś Mario dobrze odmawiane – z nabożeństwem i pokorą – jest według świętych, nieprzyjacielem szatana, którego zmusza do ucieczki, młotem, który go miażdży, uświęceniem duszy, radością aniołów, śpiewem wybranych, pieśnią Nowego Testamentu, radością Maryi i chwałą Trójcy Przenajświętszej (…). Błagam więc was usilnie odmawiajcie codziennie, o ile wam czas pozwoli, cały różaniec” – św. Ludwik Maria Grignion de Montfort. 

Więcej…Prawdziwi czciciele Maryi: apostołowie czasów ostatecznych (6)

Różaniec

Szkoła Różańca. Nowenna Pompejańska (4)

Ostatnio na forum www.zywyrozaniec.pl i www.pompejanska.rosemaria.pl często wraca pytanie: czy modląc się na różańcu i nowenną pompejańską, powinno się być w stanie łaski uświęcającej?

Czym jest łaska? Katechizm streszcza prawdy biblijne w tych słowach: „Łaska jest przychylnością, darmową pomocą Boga, byśmy odpowiedzieli na Jego wezwanie: stali się dziećmi Bożymi (J 1, 12-18), przybranymi synami (Rz 8, 14-17), uczestnikami natury Bożej (2 P 1, 3-4) i życia wiecznego (J 17, 3)”.

Więcej…Szkoła Różańca. Nowenna Pompejańska (4)

Szkoła różańca. Nowenna pompejańska (3)

Każdy zna tę historię biblijną, kiedy Pan Jezus uzdrowił dziesięciu trędowatych: „Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami! Na ich widok rzekł do nich: Idźcie, pokażcie się kapłanom! A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwa­ląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec. Do niego zaś rzekł: Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła.” (Łk 17,12–19).

Więcej…Szkoła różańca. Nowenna pompejańska (3)

Różaniec - Nowenna pompejańska

Nowenna Pompejańska – Kiedy nie widać owoców modlitwy (2)

W poprzednim numerze KRŚ była mowa o trudnościach, jakie spotykają często tych, którzy odmawiają nowennę pompejańską. Wspomniałem przy tej okazji o obietnicy, jaką Maryja złożyła ciężko chorej Fortunatinie. Zawiera się ona w tych słowach: „Ktokolwiek pragnie otrzymać łaski, niech odprawi na Moją cześć trzy nowenny, odmawiając piętnaście tajemnic różańca, a potem niech odmówi znowu trzy nowenny dziękczynne.” Ta recepta na łaski, choć wydaje się stosunkowo prosta, wymaga uporządkowania swojego życia na nowo, tak, by znalazł się w nim stały czas na modlitwę różańcową. Tym samym 54-dniowa nowenna staje się prawdziwą szkołą różańca.

Więcej…Nowenna Pompejańska – Kiedy nie widać owoców modlitwy (2)

Poznaj…

Królową 

Różańca

Świętego!