Jak uczynić życie lepszym? 10 rad nowej świętej.

Matka Teresa w grudniu 1985 r.

Mamy nową świętą! 4 września 2016 r. papież Franciszek kanonizował Matkę Teresę z Kalkuty, dziewicę i zakonnicę. W kalendarzu liturgicznym wspominamy ją 5 września

Niestety, wiele osób stara się dziś zdyskredytować to, co Kościół potwierdził swym autorytetem. Jeśli wpiszemy w internetową wyszukiwarkę frazę „Matka Teresa” to odpowiednio pozycjonowane strony wysuną się na pierwszy plan z tekstami o „grzechach nowej świętej”, „obalaniu mitu Matki Teresy”, jej „ciemnej stronie” czy wręcz powtarzanymi za celebrytami inwektywami.

Na przekór temu prezentujemy dziesięć rad nowej świętej, które pozwolą uczynić życie każdego z nas lepszym.

Zacznijmy od podstaw. Święta z Kalkuty pouczała:

„Jesteśmy zdolni zarówno do dobrego, jak i do złego. Nie urodziliśmy się źli: każdy ma coś dobrego w sobie. Niektórzy ukrywają to, inni zaprzeczają temu, ale mimo to mają to w sobie.”

o swoim działaniu mówiła zaś:

Matka Teresa z Kalkuty„Wolałabym raczej popełnić błędy w imię dobroci i miłości, aniżeli czynić cuda, żywiąc w sercu nieżyczliwość i surowość”.

Jakże aktualne wydają się słowa:

„Bardzo łatwo jest kochać ludzi, którzy są daleko, ale nie zawsze łatwo jest kochać tych, którzy mieszkają tuż obok nas”

czy

„Wielu ludzi umiera z braku chleba lecz jeszcze więcej z braku miłości”!

Zmiana świata na lepsze to przede wszystkim małe gesty:

„Nie zdołamy nigdy dostatecznie zrozumieć, jak wielkim dobrem jest umiejętność zwykłego uśmiechu”

„Jeśli z kimś rozmawiasz, to rób to tak, jakby to była jedyna osoba na ziemi.”

Bo przecież trzeba pamiętać o celu:

„Niech każdy, kto do was przychodzi, odchodzi lepszy i szczęśliwszy!”

Nie zawsze jest łatwo dobrze żyć:

„Jeśli odnosisz sukcesy zyskujesz fałszywych przyjaciół i prawdziwych wrogów – odnoś sukcesy Matka Teresa w 1980mimo wszystko.”

A gdy przyjdzie zwątpienie możesz przypomnieć sobie sposób działania niewielkiej Albanki:

„Nigdy nie zajmuję się tłumami, lecz jedną osobą. Gdybym spojrzała na tłumy, nigdy bym nie zaczęła.”

I prosimy, pamiętaj o słowach, które skierowała do naszych rodaków niecały rok przed swoją śmiercią:

„Moi kochani Polacy! Uczcie swoich młodych kochać Boga. Uczcie ich modlić się. A jeśli będziecie trzymać się razem, będziecie kochać się wzajemnie taką miłością, jaką Bóg kocha każdego z nas. Z całych sił starajmy się utrzymać jedność polskich rodzin”.

Zostaw odpowiedź