Wspomnienie św. Marcina de Porrès

3 listopada Kościół wspomina postać świętego Marcina de Porrès. Przez najbliższy tydzień będziemy publikować fragmenty książki „Ojciec ubogich. Św. Marcin de Porrès”, by przybliżyć postać dominikańskiego zakonnika.

Święty Marcin de Porrès i skrytość jego świętości.

Gdybym miał wymienić wszystkie powody, dla których święty Marcin de Porrès został świętym, jak mogłaby wyglądać nasza lista? Z pewnością umieścilibyśmy na niej jego opiekę nad chorymi – karmienie ponad dwustu ludzi dziennie oraz zbieranie pieniędzy na ich potrzeby każdego tygodnia. Umieścilibyśmy też na niej jego niesamowitą miłość do sierot, miłość tak ogromną, że był on w stanie zbudować sierociniec z funduszy, które udało mu się w tym celu uzbierać. Moglibyśmy wreszcie umieścić na niej liczne odwiedziny chorych i to nie tylko w Peru, ale także, dzięki łasce bilokacji, w Ameryce Środkowej, Japonii oraz Chinach. Pamiętalibyśmy też z pewnością o jego niespotykanej pokorze – pokorze, która sprawiła, że na początku swojej kariery nie rozważał nawet możliwości zostania członkiem Zakonu Kaznodziejskiego, lecz jedynie członkiem Zakonu Dominikanów Świeckich i sługą klasztornym, gdyż jego zdaniem noszenie habitu byłoby dla tak skromnego człowieka zbyt wielkim zaszczytem. Tak oto powstałaby nasza lista. Wymieniałaby ona jednakże jedynie oznaki, dla których Marcina de Porrès należało uważać za świętego, nie zaś dowody na to. Wszystko to stanowi jedynie przejawy jego świętości, nie są to jednakże powody, przez które stał się on świętym. Powodów tych bowiem należy szukać w wielu ukrytych przed oczami świata uczynkach, które zakonnik czynił tak, że nikt nie zdawał sobie nawet z tego sprawy. Jeżeli zaś w ogóle ktoś o nich wiedział, to osób takich było bardzo niewiele. (…)

Trzeci Zakon Świętego Marcina de Porrès w New Hope w Kentucky sprawił, że dzieło ukrytej przed oczami świata świętości Marcina de Porrès stało się dla nas dostępne w formie zupełnie nowej, inspirującej publikacji autorstwa Theo Stearnsa OPs. W dzisiejszych czasach szczególnie potrzebujemy patronatu tego świętego i to nie tylko dlatego, że był on przedstawicielem dwóch ras, czy dlatego, że był on pionierem działań na rzecz ubogich w Limie. Potrzebujemy świętego Marcina de Porrès zwyczajnie ze względu na świętość jego życia. Ta książka może pomóc czytelnikom doskonale poznać albo po prostu tylko przypomnieć sylwetkę tego świętego. Marcin de Porrès jest świętym nie dlatego, że czynił tak wiele dobra, które ludzie potrafili spostrzec, ale właśnie dlatego, że czynił on go znacznie więcej, tak że mógł to zobaczyć tylko nasz Ojciec w Niebie.

Książkę „Ojciec ubogich. Św. Marcin de Porrès” można zakupić zamawiając ją w sklepie internetowym rosemaria.pl bądź telefonicznie pod nr 61 868 73 45 (8-16).

Wydawnictwo Rosemaria udostępniło powyższe treści wyłącznie na potrzeby strony rozaniec.info. Prosimy o nie rozpowszechnianie ich dalej (na blogach, grupach, stronach społecznościowych itd.), ponieważ treści te są obwarowane prawem autorskim. Prosimy o uszanowanie tej zasady.

 

Zostaw odpowiedź