Z Maryją na drodze zbawienia

Rok 2017 naznaczony jest wspomnieniami wielkich dzieł Bożych. W czerwcu minęło 140 lat, jak Gietrzwałd na Warmii (wówczas zabór pruski) dostąpił łaski objawień maryjnych. Maryja wołała o nieustanną modlitwę różańcową… Z dalekiej Fatimy w Portugalii, 100 lat temu, rozległ się na cały świat głos Matki Bożej: „Czyńcie pokutę, nawracajcie się, odmawiajcie codziennie różaniec – Moje Niepokalane Serce zwycięży”

Wołanie Maryi

Krzyczące zło nieustannie porywa ludzkie serca w wir życia bez Boga, życia prowadzącego donikąd. Widząc ludzką nędzę, Najświętsza Dziewica Maryja – Matka Słowa – zeszła ponownie na ziemię. Objawiła się w latach 1981-1983 w kraju afrykańskim, w Rwandzie – Kibeho – trzem protagonistkom (Alphonsine Mumureke, Nathalie Mukamazimpaka, Maria Claire Mukangango), aby ostrzec świat, aby nas obudzić, potrząsnąć naszymi sumieniami, przypomnieć o naszych obowiązkach jako dzieci Bożych, a także, by pracować nad naszym wzrostem duchowym. Mówiła: „Okażcie skruchę, żałujcie, nawróćcie się, póki jest jeszcze czas”. Podczas objawienia drugiej widzącej Maryja Panna wzywa do modlitwy: „Módlcie się stale, ale bez obłudy”, prosi o modlitwę za świat. Trzykrotnie mówiła: „Żałuj za grzechy! Żałuj za grzechy! Żałuj za grzechy!”. Żeby otrzymać łaskę żalu za grzechy, trzeba odmawiać różaniec i koronkę do Siedmiu Boleści MB. Podczas objawienia mówiła, że kocha ten różaniec. Prosiła, aby został rozpowszechniony w całym Kościele. Koronka Boleści Maryi nie wypiera Różańca Świętego. Objawienia w Kibeho zostały uznane przez Kościół 29 czerwca 2001 roku.

Współpraca w Dziele Zbawienia

Tajemnice różańca w postaci Koronki do Matki Bożej Bolesnej stanowią jedno z nabożeństw własnych Stowarzyszenia Matki Bożej, Patronki Dobrej Śmierci, potocznie zwanego Apostolstwem Dobrej Śmierci. Rok 2017 jest również ważnym rokiem Jubileuszowym tej wspólnoty z uwagi na 30-lecie ADŚ w Polsce. Przy tej okazji przedstawiam Stowarzyszenie, do którego w ateistycznym środowisku już dawno, bo 28 lat temu, zostałam włączona. Często mówię, że przynależność do niego to stały „ostry dyżur” wśród dusz obojętnych, oddalonych od Boga, wręcz szydzących z ewangelicznych prawd wiary. To nieustanna współpraca z Matką Bożą Bolesną i tą Różańcową w ratowaniu dusz, współpraca w Chrystusowym Dziele Zbawienia. Dzień wpisu do stowarzyszenia był najważniejszym momentem w moim życiu, był łaską. Służba w Apostolstwie Dobrej Śmierci odmieniła moje życie, choć wiele razy też zawodziłam. Miłosierny Bóg jednak dalej prostował i prostuje nadal mój duchowy kręgosłup.

To tylko fragment artykułu

Drodzy Czytelnicy, dostęp do niektórych treści jest ograniczony

Dostęp do artykułów o różańcuTen artykuł jest dostępny w wydaniu papierowym "Królowej Różańca Świętego".

Zamów – to tylko 5 zł z wysyłką!

Dostępne są prenumeraty oraz pojedyncze wydania.

Druga możliwość: dostęp przez internet!


Jeżeli posiadasz już konto, zaloguj się:
Nie posiadasz jeszcze konta?

Przeczytaj ten artykuł w Królowej Różańca!

Kliknij na obrazek i obejrzyj strona po stronie!

Zostaw odpowiedź