Apostolat Nowenny Pompejańskiej

Kochani Apostołowie nowenny pom­pejańskiej! Nie jesteśmy sami. Na­sze działania wspomagają i błogosławią biskupi, którym pragniemy złożyć wyrazy wdzięczności. W pierwszej kolejno­ści dziękujemy księdzu arcybiskupowi Stanisławowi Gądeckiemu, który przed rokiem pozytywnie odpowiedział na na­szą prośbę i przydzielił „Królowej Różańca Świętego” asystenta kościelnego w osobie ks. dr Jana Glapiaka. To dla nas wyraz zaufania, którego postaramy się nie zawieść. Chcemy aby głos Apostolatu jak najlepiej wypeł­niał misję szerzenia różańca w pięknej, choć trudnej formie nowenny pompejańskiej.

Kolejnym biskupem wspomagającym dzieło szerzenia nowenny pompejańskiej, jest ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej, ks. bp Tadeusz Rakoczy, którego piękne słowa o różańcu często przytacza p. Lidia Wajdzik (zob. str. 10). Skierował on do wiernych takie przesłanie: „Zachęcam serdecznie wszystkich ludzi wierzących do praktykowania w swoim życiu nowenny pompejańskiej, do uczenia jej dzieci i młodzieży, do odmawiania indywidualnego i wspólnotowego”. Czyż to nie wspaniałe słowa? Z taką misją możemy śmiało apostołować nawet w środowiskach gdzie nie słyszano jeszcze o nowennie pompejańskiej. Są bowiem z nami nasi Pasterze, którzy wprost zachęcają do odmawiania różańca i nowenny pompejańskiej.

To tylko część artykułu… Całość przeczytasz w "Królowej Różańca Świętego"

Zobaczmy jeszcze, co mówi do nas arcybiskup Andrzej Dzięga, ordy­nariusz diecezji szczecińskiej: „Dla osób najbardziej odważnych i najbardziej kochających otwarta jest też propozycja bardzo intensywnej modlitwy różańcowej (…). Ta intensywna modlitwa błagalna i dziękczynna, wraz z medytacjami, może wiele zmienić w życiu osobistym i społecznym. Powszechnie jest ona zwana nowenną pompejańską. A tyle spraw na naszej ziemi trzeba po Bożemu poustawiać.”. Te piękne słowa niech będą dla nas inspiracją.

Jesteśmy także wdzięczni za otrzymane błogosławieństwo w naszej działalności od księdza biskupa Stefana Regmunta, ordynariusza zielonogórsko­-gorzowskiego (zob. str. 4).

Dlaczego jednak tak ważne powinno być dla nas zdanie naszych biskupów na temat nowenny pompejańskiej? Abyśmy nie czuli się samotni i mieli pewność, że Kościół katolicki i jego Pasterze sprzyjają naszym działaniom. A choćbyśmy się spotkali z niezrozumieniem innych, nawet księży w naszych parafiach, to mając świadomość, że biskupi popierają dzieła pompejańskie, jest nam łatwiej, nie czujemy się osamotnieni w swoim apostolstwie. Słowa biskupów motywują nas, aby nie poddawać się zwątpieniu i wskazują, że nasza droga jest słuszna i pobłogosławiona przez Kościół katolicki.

Drogi nowenny pompejańskiej

Czyż nie powinniśmy usiłować dotrzeć wszędzie tam, gdzie można zdobyć nowych czcicieli Królowej Różańca Świętego? Jeżeli jedna droga jest zamknięta, wytyczajmy nowe szlaki. Jeżeli jedno okno jest zabite deskami, wybijmy w ścianie inne, aby wpuścić świeży powiew Bożego Ducha i pozyskać jak najwięcej czcicieli dla naszej Królowej. Jeżeli kochamy Boga, Kościół i Maryję, to pragniemy dla ich chwały pracować, pragniemy być narzędziem Matki Najświętszej. Miłość wyraża się w czynach. Zadaniem naszych trudnych czasów musi być więc zapraszanie do różańca i nowenny pompejańskiej tych, którzy są w potrzebie, aby i oni mogli doświadczyć mocy modlitwy różańcowej i wstawiennictwa Maryi naszej Wspomożycielki.

Królowo Różańca Świętego prosimy, byśmy zostali porwani tą wielką myślą, by znosić trudy i cierpienia dla chwały Twojej i Kościoła Świętego. By żadna z przeszkód świata i naszej ułomnej natury nie przeszkodziła nam odważnie dla Ciebie apostołować, zwłaszcza tam, gdzie jest największa taka potrzeba.

Co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Zanim skopiujesz, napisz do nas.