Być wiarygodnym. Pan Jezus głosi Ewangelię

Pewnego razu Agnieszka przyszła do szkoły i powiedziała:
– Mamo, dziś u nas w szkole był jeden pan doktor, który w różnych klasach na lekcjach prowadził zajęcia. Mówił, że nie powinniśmy palić papierosów, bo to bardzo niezdrowe, i opowiadał, jakie to powoduje choroby. Mówił też, co trzeba jeść, żeby się zdrowo odżywiać.

– No i co? – dopytywała mama.

– Bardzo ciekawe były te zajęcia. Pan naprawdę mądrze mówił i wszyscy uczniowie byli zasłuchani, nikt nie przeszkadzał, nawet ten Wojtek z ostatniej ławki. Tylko, wiesz, potem po lekcjach widziałam, jak ten doktor wyszedł ze szkoły. I jak wsiadł do swojego samochodu, to od razu zapalił papierosa. A potem jeszcze wziął dużą paczkę chipsów i je jadł.

Mama bardzo długo zastanawiała się, jak wyjaśnić Agnieszce tę dziwną sytuację. Bo naprawdę trudno było znaleźć na to wszystko jakieś mądre wytłumaczenie.

Pan Jezus nigdy nie pracował w żadnej szkole. Ale wielu ludzi nazywało Go Nauczycielem. Bo nauczał o Panu Bogu. Chodził od miasta do miasta, także do różnych wsi, i wszędzie tam, gdzie był, mówił, że Pan Bóg nas kocha i że wszystkich zaprasza do Nieba. Mówił też, co trzeba robić i jak żyć, żeby się Panu Bogu podobać. Głosił Ewangelię, czyli Dobrą Nowinę o zbawieniu dla wszystkich ludzi. Wszędzie, gdzie się pojawił, zbierało się wokół Niego bardzo wielu ludzi, którzy chcieli Go słuchać.


Dostęp do tej strony jest ograniczony.



Dołącz do strefy członkowskiej

Zostając pełnoprawnym członkiem uzyszkasz natychmiastowy dostęp do płatnych materiałów.

Jeżeli posiadasz już konto, zaloguj się:
Nie posiadasz jeszcze konta?

Co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o