Różaniec w życiu ludzi nauki, kultury i polityki

Światowej sławy kompozytor – Józef Haydn (1732–1809), jeden z trzech wielkich kompozytorów epoki klasycznej, prawie codziennie odmawiał różaniec i często brał różaniec do ręki, zwłaszcza gdy miał trudności w kompozycji nowych utworów. Pewnego razu w rozmowie ze swymi przyjaciółmi opowiadał, kiedy mu się najlepiej pracuje. Jedni mówili, że po mocnej kawie, inni – że po koniaku.

Więcej…Różaniec w życiu ludzi nauki, kultury i polityki

Dwie Heleny

Dwie Polki, dwie emigrantki, dwie religie.  I dwa różne światy. Między nimi zaś przepaść. 

Heleny, polskie dziewczyny urodzone w drugiej połowie XIX wieku. Dzieliło je równo 16 lat. Obie przyszły na świat w najpiękniejsze chrześcijańskie święto – Boże Narodzenie. Jedna w biednej chłopskiej rodzinie w Korczynie w roku 1888, druga w biednej kupieckiej żydowskiej rodzinie na Kazimierzu w Krakowie w 1872 r. 

Więcej…Dwie Heleny

Więzienie wczoraj i dziś

Omawiając problematykę więzienną, pokazaliśmy dotychczas kilka świadectw nawróceń (?) dokonujących się na gruncie wspólnot protestanckich. Dzisiaj pragniemy temat możliwości przemiany człowieka skazanego poszerzyć również o wątek historyczny. 

Jeszcze do XVI wieku w Europie stosowano zasadę, że „łańcuch, którym skuwano więźnia, winien być tak długi, jak ciężka jest jego zbrodnia”. Funkcjonowało przekonanie, że zapobiegać można przestępstwom jedynie poprzez stosowanie dotkliwych kar.

Więcej…Więzienie wczoraj i dziś

Królowa Proroków

W Starym Testamencie prorokami nazywano ludzi posłanych przez Boga, których zadaniem było upominanie narodu izraelskiego przed odchodzeniem od Prawa Przymierza. Prorocy wzywali do nawrócenia, poprawy życia, przestrzegali przed oddawaniem czci obcym bożkom. Owszem, przewidywali także wydarzenia z przyszłości, lecz nie było to żadne wróżbiarstwo, tylko zapowiedź konsekwencji postępowania Izraelitów. 

Więcej…Królowa Proroków

Węże

Tego osobnika przedstawiać nie trzeba. Każdy pamięta epizod z raju, kiedy to szatan pod postacią węża nakłonił pierwszych rodziców do wystąpienia przeciwko Bożemu zakazowi. Węże pojawiają się zaskakująco często na kartach Starego i Nowego Testamentu. Nie zawsze są one przedstawiane w złym świetle – czasem nawet ratują życie człowiekowi.

Więcej…Węże

Lek w samotnym cierpieniu

Jedna z pielęgniarek bacznie przygląda się cierpiącemu choremu, którego nocą przywieziono karetką do szpitala. Dyżurny lekarz z trudem usiłuje wbić się do żył sędziwego mężczyzny, by wzmocnić jego organizm odpowiednią dawką krwi. Po chwili przybywa jeszcze jeden lekarz, by wspomóc ratowanie pacjenta. Wszyscy podziwiają spokój i cierpliwość emeryta.

Więcej…Lek w samotnym cierpieniu

Królowa Bieszczad w Jasieniu

Zanim wizerunek umieszczono w jasieńskim kościele, przechodził on różne koleje losu. Ikonę namalowano w XVI wieku na płótnie przyklejonym do lipowej deski. Zaliczana jest do typu ikonograficznego Hodgetria (Przewodniczka), ponieważ przedstawia Najświętszą Maryję Pannę ukazaną frontalnie, w półpostaci, wskazującą dostojnym gestem prawej dłoni siedzące na Jej lewym ramieniu Dzieciątko Jezus. 

Więcej…Królowa Bieszczad w Jasieniu

Świadectwa z 34. numeru „Królowej Różańca Świętego”

Sługa: Przemiana duchowa
Witam serdecznie, odmówiłem 4 nowenny pompejańskie, nie wszystkie prośby zostały jeszcze wysłuchane ale zdałem sobie sprawę, że to Maryja wiedziała lepiej czego w danym momencie życia potrzebowałem. Doświadczyłem wielu łask, które bardzo zmieniły moje życie. Moc tej nowenny jest ogromna, o czym przekonałem się po 4 nowennie, kiedy to nastąpiła we mnie ogromna przemiana duchowa. Dzięki Matce kochanej poznałem swoje wnętrze, wewnątrz poczułem ogromny spokój i siłę do życia, których tak często mi brakowało. Bardzo chciałem pogłębiać swoją wiarę bo ona dawała mi wskazówki jak iść przez życie aby dojś do Pana Boga. Energia która była we mnie ułożyła moje życie w małżeństwie, pracy. Pokonałem swoją słabość do alkoholu i przestałem pić, uspokoiły się moje nerwy, które często mnie paraliżowały. Teraz już wiem jak można sobie ułatwić życie, wystarczy codziennie brać różaniec do ręki i się modlić, a Maryja pomoże nam w naszej drodze do Pana. Życzę wszystkim, aby doświadczyli ciepła i dobroci kochanej Matki.

Więcej…Świadectwa z 34. numeru „Królowej Różańca Świętego”