Świadectwa nowenny pompejańskiej

Mąż: Na własnej skórze doświadczyłem walki

Jestem po odmówieniu trzech nowenn pompejańskich. O modlitwie tej dowiedziałem się w bardzo trudnym okresie mojego życia – załamanie nerwowe, utrata rodziny (głównie na własne życzenie). O modlitwie powiedział mi mój ksiądz proboszcz. Początki pierwszej nowenny były bardzo trudne. Zły na wszelkie możliwe sposoby przeszkadzał (choć niektórzy mogą wziąć te fakty za science fiction) – między innymi odgłosy upadania różnych przedmiotów w moim otoczeniu (słyszeli to też inni, jednak fizycznie nic nie upadało), brzydkie zapachy spalenizny w zamkniętym pomieszczeniu, problemy z uruchamianiem komputerów, dziwne telefony w czasie modlitwy, zerwany krzyżk z szyi (pomimo że oczko łańcuszka było całe), że nie wspomnę o „głosie” jakby acz tyłu głowy, który obrażał Matkę Przenajświętszą w czasie odmawiania nowenny pompejańskiej.

Więcej…Świadectwa nowenny pompejańskiej

Święty Jacek Odrowąż

W poprzednim numerze przyglądaliśmy się życiu bł. Marceliny Darowskiej, która jako dziecko została uformowana przez modlitwę różańcową, a w życiu dorosłym wychowywała innych poprzez różaniec. Jej postać oddziałuje na kolejne pokolenia, wskazując na Matkę Bożą jako na najlepszą przewodniczkę w drodze do nieba. Tym razem poznamy bliżej sylwetkę św. Jacka Odrowąża, który również został wychowany na różańcu i szczególną czcią otaczał Matkę Bożą, a jego postać do dziś inspiruje i słynie z orędownictwa.

Więcej…Święty Jacek Odrowąż

Dziękczynienie za 25 lat opieki bł. Bartłomieja Longo

W niedzielę, 14 października fraternia bł. Bartłomieja Longo w Warszawie świętowała 25 lat opieki swojego patrona. 

Uroczystość jubileuszowa była tym wspanialsza, że tego dnia odbyły się również obłóczyny i pierwsze profesje kilkunastu członków naszej wspólnoty. Fraternia powiększyła się o pięć osób, które wraz z przyjęciem dominikańskiego habitu i Reguły rozpoczęły roczny okres nowicjatu.

Więcej…Dziękczynienie za 25 lat opieki bł. Bartłomieja Longo

Oblubienica krzyża

Nazywana jest śląską Małą Tereską, bo z tą świętą łączyła ją niezwykła duchowa więź. Jej krótkie życie naznaczone było modlitwą i cierpieniem. Była prostą, zwyczajną zakonnicą, która – patrząc po ludzku – nie dokonała niczego wielkiego. Do dziś jednak pamięć o niej jest żywa. Kwiaty na jej grobie nie więdną, świece nie gasną, a wielu doświadcza jej orędownictwa. 

Więcej…Oblubienica krzyża

„Nie dałaś mi miłości…”

W kolejnej odsłonie cyklu artykułów  „Za murami” spróbujemy ustalić przyczyny, które powodują, że niektóre osoby decydują się wkroczyć na drogę łamania prawa. Jest tych wyjaśnień pewnie tyle, jak wiele  indywidualnych historii. Świat nauki niezadawana się jednak ogólnikami i szuka pewnych prawidłowości, wyjaśniających występujące zjawiska. 

Więcej…„Nie dałaś mi miłości…”

Przybytek Ducha Świętego

Jak pisze św. Paweł: „Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: Panem jest Jezus” (1 Kor 12,3). Nie chodzi tylko literalnie o wypowiedzenie tego zdania, ale o to, by całym sobą, swoją postawą, zachowaniem, służbą dla innych świadczyć, że Jezus – Bóg ma władzę nad nami i nad wszystkim, co jest efektem i udziałem naszego życia. 

Więcej…Przybytek Ducha Świętego