Zbąszyńska Królowa Różańca Świętego

Sanktuarium Maryjne to dom Matki, w którym możemy pogrążyć się na modlitwie z Maryją, Matką Jezusa. Nie tylko na modlitwie liturgicznej, wspólnotowej, lecz także tej osobistej. Możemy Jej powierzyć wszystkie nasze kłopoty, troski, ale też nasze radości.

Zbąszyńska parafia jest „podwójnie” Maryjna – w ołtarzu głównym kościoła znajduje się obraz Wniebowzięcia NMP, ale najpiękniejszą i najcenniejszą pamiątkę stanowi cudowny obraz Matki Bożej Różańcowej z XVII wieku, ozdobiony licznymi wotami.

Więcej…Zbąszyńska Królowa Różańca Świętego

Relikwie Bartolo Longo w Sulejowie

O Sulejowie pisaliśmy już kilkakrotnie na łamach „KRŚ”.

Przypomnijmy: w roku różańca pan Marian z Woźnik Śląskich odnalazł na stercie gruzu obraz Matki Bożej Pompejańskiej. Został on wyrzucony z remontowanego domu jako niepotrzebny rupieć… Przejęty tym pan Marian wziął podniszczony obraz do domu i modlił się przed nim.

Więcej…Relikwie Bartolo Longo w Sulejowie

Kim jest dla mnie Maryja – wywiad z ks. Piotrem Śliżewskim, autorem filmu o Maryi

Redakcja „Królowej Różańca Świętego” : Jako młody kapłan sięga Ksiądz szeroko po współczesne medium i narzędzie jakim jest Internet. Dlaczego właśnie Internet?

Ks. Piotr Śliżewski: Biskup Grzegorz Ryś stwierdził kiedyś, że „Internet nie jest tylko jakimś nośnikiem informacji i sposobem na spędzanie wolnego czasu, ale jest nowym kontynentem. I my musimy się poważnie zastanowić, jak do ludzi na tym kontynencie docierać”. Przejąłem się tymi słowami.

Więcej…Kim jest dla mnie Maryja – wywiad z ks. Piotrem Śliżewskim, autorem filmu o Maryi

Marsz dla Królowej Polski w stulecie niepodległości

 Zastanawiałem się, dokąd pójść w tym roku, w którym obchodzimy stulecie odzyskania niepodległości. Dokąd, jak nie do Niej – naszej Królowej, do miejsc, gdzie jest czczona najbardziej, i do miejsc,  gdzie wszystko się zaczęło. A było to tak…

14 sierpnia 1608 roku w Neapolu, w przeddzień święta Jej wniebowzięcia, ukazała się Maryja włoskiemu misjonarzowi, jezuicie Juliuszowi Mancinellemu w czasie, gdy akurat odmawiał litanię loretańską, i poleciła mu, by nazywał Ją Królową Polski, „bo naród ten bardzo umiłowała i wielkie rzeczy dla niego zamierza”.

Więcej…Marsz dla Królowej Polski w stulecie niepodległości

Michał Archanioł na wyspie Procida

Realizując nasz anielski film aż dwukrotnie wybraliśmy się na włoską wyspę Procida, oddaloną od Neapolu o ok. pół godziny żeglugi. Powód był oczywisty – to na tej wyspie powstała książka „Wielkość świętego Michała Archanioła”, której szlakiem odbywała się nasza anielska podróż filmowa. 

Podróż promem dostarcza wielu niezapomnianych wrażeń wizualnych. Zanim dopłyniemy do malowniczej Procidy, podziwiamy panoramę Neapolu z Wezuwiuszem w tle. Wulkan ten od dawna nie daje większych oznak aktywności, w przeciwieństwie do portu Pozzuoli, z którego wypłynęliśmy.

Więcej…Michał Archanioł na wyspie Procida

Uśmiechnięta Królowa wysłuchanych modlitw

15 sierpnia 1963 roku doszło do proroczego wydarzenia. W czasie koronacji Matki Bożej Ludźmierskiej, podczas procesji z ręki Maryi wypadło berło, które w locie pochwycił biskup Karol Wojtyła. Wtedy to kardynał Wyszyński powiedział: „Karolu, Matka Boska dzieli się z tobą władzą!”.

W Nowym Targu w roku 1979 ludźmierska Maryja towarzyszyła podczas mszy świętej Janowi Pawłowi II jako potwierdzenie tego proroczego zdarzenia. Zwieńczeniem zaś była wizyta papieża w Ludźmierzu 7 czerwca 1997 roku.

Więcej…Uśmiechnięta Królowa wysłuchanych modlitw

Kobiety w Biblii; część VI: Maryja

Maryja, Matka Zbawiciela, o której powiedziano chyba już wszystko, staje przed nami jako kobieta doskonała w wierze i życiu zgodnie z zamysłem Bożym. Co można o Niej powiedzieć w perspektywie kobiet, których historie opowiada nam Stary Testament? Czy jest coś, czego Maryja może im pozazdrościć? Czy istnieje między kobietami Starego Przymierza a Maryją jakikolwiek związek?

Więcej…Kobiety w Biblii; część VI: Maryja

Wychowanie przez różaniec cz. 1: bł. Marcelina Darowska

Słownik języka polskiego podpowiada, że wychowanie to wszystkie działania, które mają na celu kształtowanie człowieka. W pojęciu tym zawierają się zatem edukacja, umiejętność kulturalnego zachowania, zdolność budowania adekwatnych wypowiedzi, umiejętność zadbania o siebie… Skoro jednak słowo „wychowanie” odnosi się do wszystkich zabiegów formujących człowieka, to znaczy, że obejmuje ono również oddziaływanie na osobowość, w tym także na sferę duchową. 

Więcej…Wychowanie przez różaniec cz. 1: bł. Marcelina Darowska

Tajemnice leśnej adoracji

Gdy głęboka cisza zalegała wszystko, a noc w swoim biegu dosięgała połowy, wszechmocne Twe Słowo z nieba, z królewskiej stolicy, jak miecz ostry niosąc Twój nieodwołalny rozkaz (…) runęło pośrodku zatraconej ziemi.

Mdr 18,14–15

W stronę sztuki

Fra Filippo Lippi to jeden z najwybitniejszych malarzy włoskiego renesansu. Jego droga do artystycznej kariery nie była łatwa. Chłopiec wcześnie stracił rodziców. Przygarnęła go ciotka, siostra zmarłego ojca, i opiekowała się nim aż do ósmego roku życia, a potem oddała go do klasztoru karmelitów, gdzie miał zostać zakonnikiem. Niestety, nie nadawał się do życia zakonnego ani nie przejawiał chęci zgłębiania teologii. I choć studiował, zamiast przykładać się do nauki – jak wspomina Vasari  w „Żywotach najsławniejszych malarzy…” – „rysował po książkach dla siebie i kolegów figury i maszkary, aż przeor postanowił w końcu pomóc mu i pozwolić uczyć się malarstwa”. W tym samym czasie znakomity artysta włoski, Masaccio, w karmelitańskiej świątyni ozdabiał freskami kaplicę Brancaccich. I tak Fra Filippo został jego uczniem. Szybko okazał się niezwykle zdolnym, dobrze zapowiadającym się artystą.

Więcej…Tajemnice leśnej adoracji

Drogami przemiany

Gdy kończyłem poprzedni artykuł, wśród różnych pytań znalazły się między innymi te odnoszące się do prognozowania szans na poprawę skazanych objętych formalnym wsparciem religijnym oraz tych, którzy takiego wsparcia nie mają wcale. 

Przypomnijmy, że według rysu historycznego rozwinięta pomoc religijna pojawiła się po I wojnie światowej i jej współczesną reaktywację można datować na koniec lat 80. ubiegłego stulecia. W poczuciu wywalczonej wolności udział w Mszach Świętych, nabożeństwach, rekolekcjach miał wręcz charakter euforyczny.

Więcej…Drogami przemiany