Świadectwa za przyczyną Królowej Różańca

cuda nowenny ponmpejańskiej

ŁASKI W NOWENNIE

Dzięki tej nowennie – wytrwałej modlitwie różańcowej – Pan Bóg za wstawiennictwem Maryi przywraca mi życie! Zanim zaczęłam się modlić, byłam na skraju załamania nerwowego, czułam, że grozi mi głęboka depresja. Kilka tygodni wcześniej byłam w takim stanie, że nie wierzyłam już w to, aby cokolwiek, nawet ta modlitwa, mogło mi pomóc. Mimo wszystko zaczęłam się ufnie (wbrew nadziei!) i gorąco modlić.

Więcej…Świadectwa za przyczyną Królowej Różańca

Apostolat Nowenny Pompejańskiej: Organizujmy się!

Różaniec

Już prawie 450 osób dołączyło do Apostolatu Nowenny Pompejańskiej w pierwszych miesiącach. I liczba ta z każdym tygodniem rośnie. Wielu z Was zastanawia się jak w swoim środowisku rodzinnym czy parafialnym realizować przyrzeczenie dane Matce Bożej? Wielu  Apostołów Nowenny po otrzymaniu łask od Matki Najświętszej, bardzo prężnie działa, zapalając innych swoim entuzjazmem. Rodzi się więc pytanie – jak więc skutecznie działać? Przede wszystkim działajmy w swojej rodzinie – tej bliższej i dalszej.

Więcej…Apostolat Nowenny Pompejańskiej: Organizujmy się!

Z relikwiami Bł. Bartola

Relikwie Bartola Longo i św. Urszuli Ledóchowskiej

Bartolo Longo – czy komuś trzeba przedstawiać tę postać, nierozer­walnie zwiazaną z różańcem i nowenną pompejańską? Jak liczne jest grono jego czcicieli, dowiedzieliśmy się, kiedy wyruszyliśmy do kilku parafii z jego relikwiami. Te relikwie otrzymaliśmy zupełnie niespodziewanie w Sanktuarium różańcowym w Pompejach, jako dar dla naszej redakcji. Ten niecodzienny „prezent” to dla nas znak, aby szerzyć kult Błogosławionego Bartola w Polsce.

Więcej…Z relikwiami Bł. Bartola

Od Apostoła Andrzeja do Królowej Różańca (2)

Św. Siostra Faustyna Kowalska

Zdarza się niejednokrotnie w życiu człowieka, że patrząc na zdarzenia występujące w nim, nie rozumie się od razu pełnego jego sensu, „momentu proroczego”, czy też nie widzi się całości obrazu, który zostanie później domalowany. Poznanie następuje potem i wypełnia umysł i serce człowieka zrozumieniem. Obiecując w 1. części artykułu, że ukażę zaskakujące drogi łaski Bożej na szlaku, który doprowadził mnie do Królowej Różańca Świętego, pragnę zacząć od małego epizodu, który nastąpił w roku 1993.

Więcej…Od Apostoła Andrzeja do Królowej Różańca (2)

ks. Jacek Skowroński: Moja przygoda z nowenną pompejańską

Moja przygoda z nowenną pompejańską zaczęła się w roku 2010, mimo że byłem w Bazylice Królowej Różańca Świętego w Pompejach w roku 1997, i już wtedy o tej modlitwie słyszałem. Jednak duchowo jeszcze tego nie pragnąłem, wówczas w ogóle różaniec był dla mnie modlitwą dobrą, szlachetną poprzez tajemnice zbawienia, ale nie miałem doń przekonania. Sam odmawiałem. Dwa lata temu zainteresował mnie tą modlitwą o. Jan Paweł Bagdziński – franciszkanin, pochodzący ze Szczecina, gdy przy jednym z naszych spotkań zaczął opowiadać o tym, że modli się za kogoś właśnie tą formą różańca, i że jest to modlitwa przynosząca ogromne owoce.

Więcej…ks. Jacek Skowroński: Moja przygoda z nowenną pompejańską

O. Pio i Pompeje

„Kochajcie Madonnę i czyńcie wszystko, by Ją kochano. Odmawiajcie różaniec, odmawiajcie go zawsze,  jak tylko możecie”

Te słowa ojciec Pio wypowiedział na dwa dni przed swoją śmiercią. Można więc je uznać za testament dla jego duchowych dzieci. Jednak mało kto wie, że ojciec Pio miał także szczególne nabożeństwo do Matki Bożej Pompejańskiej. W jego listach znajdziemy informację, że codziennie zwracał się Tej Przemożnej Królowej Różańca i modlił się nowenną ułożoną przez bł. Bartola Longa.

Więcej…O. Pio i Pompeje