Kaplicówka/Skoczów: Noc modlitwy zakwitła różami!

Święta noc modlitwy w  Pompejach

W sanktuarium Królowej Różańca w Pompejach pod koniec XIX wieku zapoczątkowana została Święta Noc Modlitwy, która poprzedza wielką uroczystość różańcową 8 maja i w pierwszą niedzielę października. Przez całą noc odmawiane są modlitwy, śpiewane hymny i pieśni. O północy odprawiane są Msze Święte – w sanktuarium, a także w kaplicach bocznych przez kapłanów przybywających z pielgrzymami z różnych stron świata. Niezliczone tłumy wypełniają świątynię. Wszyscy mają tylko jedno pragnienie: pomodlić się przed obliczem Matki Bożej w wybranym przez Nią miejscu cudownych łask. W te dwie noce zdarzają się nie tylko nadzwyczajne uzdrowienia ciała, lecz przede wszystkim uzdrowienia duszy. Owocem wspólnych modlitw jest nawrócenie serc, największy cud ze wszystkich. O wydarzeniach tych można się dowiedzieć z książki pt. „Cuda i łaski” autorstwa samego Bartola Longa, którego papież Jan Paweł II wyniósł w 1980 roku do godności błogosławioneg

Więcej…Kaplicówka/Skoczów: Noc modlitwy zakwitła różami!

Nowenna Pompejańska – Kiedy nie widać owoców modlitwy (2)

Różaniec - Nowenna pompejańska

W poprzednim numerze KRŚ była mowa o trudnościach, jakie spotykają często tych, którzy odmawiają nowennę pompejańską. Wspomniałem przy tej okazji o obietnicy, jaką Maryja złożyła ciężko chorej Fortunatinie. Zawiera się ona w tych słowach: „Ktokolwiek pragnie otrzymać łaski, niech odprawi na Moją cześć trzy nowenny, odmawiając piętnaście tajemnic różańca, a potem niech odmówi znowu trzy nowenny dziękczynne.” Ta recepta na łaski, choć wydaje się stosunkowo prosta, wymaga uporządkowania swojego życia na nowo, tak, by znalazł się w nim stały czas na modlitwę różańcową. Tym samym 54-dniowa nowenna staje się prawdziwą szkołą różańca.

Więcej…Nowenna Pompejańska – Kiedy nie widać owoców modlitwy (2)

Dotknięci tajemnicą

Królowa Pompejańska i o. Stanisław Kałdon

Zastanawiałam się kiedyś, czy Kaplicówkę w Skoczowie czeka jeszcze podobnie wzniosłe wydarzenie, jak to z 1995 roku, gdy przybył tutaj Jan Paweł II.

Otóż tak! 2 lipca 2011 roku, w znaku relikwii pierwszego stopnia, zawitał u nas Wielki Apostoł Różańca Świętego, bł. Bartolo Longo. Akurat mija pierwsza rocznica tego radosnego wydarzenia na wzgórzu sarkandrowskim, jakże często zwanym przez pielgrzymów „Górą Tabor”.

Więcej…Dotknięci tajemnicą

Szkaplerz noś a na różańcu proś

Drogi Czytelniku, czy nosisz szkaplerz? A może kiedyś, będąc dzieckiem, przyjąłeś go, jak nasz bł. Jan Paweł II, potem zaś z biegiem lat zawieruszył się on gdzieś, rozpadł ze starości albo leży głęboko w szufladzie? Wróć do niego czym prędzej! Albo idź do kapłana i poproś o nałożenie na Ciebie tej cudownej szaty Maryi!

Więcej…Szkaplerz noś a na różańcu proś

Noc, modlitwa… i Licheń (część II)

Anioł w Licheniu

Pamiętam, jak pewnego mroźnego dnia, kiedy ulice, którymi podążaliśmy, były pokryte grubą warstwą lodu, kilka osób się przewróciło. Można było wtedy usłyszeć: „nic się nie stało, mała ofiara” albo „należy to ofiarować Panu Bogu”. To był dla mnie wielki szok, zamiast narzekań i gniewu – opanowanie.

Więcej…Noc, modlitwa… i Licheń (część II)

Trzeci zakon

Trzeci zakon dominikański

Brat Różaniec – takie imię przyjął bł. Bartolo Longo, wstępując 7 października 1871 roku do Trzeciego Zakonu św. Dominika. Wstąpił tym samym do jednej z trzech – obok braci i mniszek – gałęzi zakonu dominikańskiego. Gałęzi przeznaczonej dla świeckich, którzy „natchnieni przez Ducha Świętego do życia według ducha i charyzmatu św. Dominika włączają się do Zakonu według swych własnych ustaw poprzez specjalne przyrzeczenia” (Reguła, p. 2). Cóż to zatem za fascynujące, wydawałoby się paradoksalne, zestawienie – „świecki w zakonie” – w pełni świecki, ale jednocześnie w pełni zakonny. Ten krótki artykuł stanowi próbę wyjaśnienia tego paradoksu i przybliżenie Czytelnikom charakteru i roli Trzeciego Zakonu św. Dominika, tak bardzo ukochanego przez bł. Bartola Longa.

Więcej…Trzeci zakon

Słowo od redakcji

Kochani Czciciele Królowej Różańca! To już ostatni numer KRŚ w tym roku, pierwszym roku obecności w Waszych domach. Mamy nadzieję, że owocnej! Celem kwartalnika od samego początku jest zrzeszanie odmawiających nowennę pompejańską oraz propagowanie jej wśród tych, którzy jeszcze nie znają tej formy różańca. Chcieliśmy, aby czasopismo dawało poczucie wspólnoty, a także nadzieję, że poprzez pompejański różaniec można pokonać największe problemy, wyjść zwycięsko z dramatycznych sytuacji, znaleźć pokój serca. Mamy nadzieję, że choć w części się to udało.

Więcej…Słowo od redakcji

Jak obraz trafił do Pompejów?

Kiedy pod koniec misji, jakie w 1874 roku zorganizował Bartolo Longo dla ubogich mieszkańców Pompejów, zaczęło się formować Bractwo Różańcowe, pojawiła się konieczność nabycia olejnego obrazu Królowej Różańca Świętego.  

Więcej…Jak obraz trafił do Pompejów?

Krucjata Różańcowa za Ojczyznę ma już rok!

Krucjata Różańcowa za Ojczyznę

15 czerwca minęła kolejna rocznica od zapoczątkowania Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę

Weźcie znów ufnie do rąk koronkę różańca (…) Kościół zawsze uznawał szczególną skuteczność tej modlitwy, powierzając jej wspólnemu odmawianiu, stałemu jej praktykowaniu, najtrudniejsze sprawy. W chwilach, gdy samo chrześcijaństwo było zagrożone, mocy tej właśnie modlitwy przypisywano ocalenie przed niebezpieczeństwem, a Matkę Bożą Różańcową czczono jako Tę, która wyjednywała wybawienie.” Pisał błogosławiony Jan Paweł II w swoim Liście o różańcu.

Więcej…Krucjata Różańcowa za Ojczyznę ma już rok!

Ja jestem Królową Polski!

Maryja Królowa Polski na obrazie

8 maja to dla Polaków szczególna data. To święto głównego patrona Polski – św. Stanisława Biskupa i Męczennika. 8 maja to data bardzo ważna także dla Sanktuarium w Pompejach. Tego dnia w roku 1876 wmurowano kamień węgielny pod kościół Matki Bożej Królowej Różańca Świętego. 8 maja, 11 lat później nastąpiła intronizacja Matki Bożej Różańcowej, ukoronowanie cudownego obrazu, uroczyste wniesienie go do świątyni i ustawienie na tronie, z którego do dziś Niebieska Królowa rozsiewa łaski dla Swoich dzieci. 8 maja – ta data jeszcze z innego WYJĄTKOWEGO powodu łączy naród Włoski i Polski.

Więcej…Ja jestem Królową Polski!