Droga do Nieba (2)

Krzysztof Jędrzejewski

Zanim jeszcze wyruszyłem z domu na pielgrzymkę na grecką Górę Atos usłyszałem wiele informacji po przeczytaniu, których zwątpiłem czy w ogóle uda mi się tam dostać. Moja droga mogła okazać się daremną, gdyż wstęp na Atos utrudniały liczne obostrzenia. Co prawda nie byłem kobietą, gdyż ich nie wpuszcza się tam wcale. Tamtejsza ziemia została poświęcona Matce Boskiej. I jak uczy tradycja skoro Ona tam przebywała, to już żadna inna kobieta poza Nią, nie może tam przebywać. Poza tym kobiety odciągałyby mnichów od ich zajęć i rozpraszałyby ich. Takie są uzasadnienia tego zakazu, nie wiem czy słusznego. Były też inne obostrzenia, które na szczęście okazały się fałszywe. Podobno na półwysep wpuszczano tylko mężczyzn z brodami, co mnie osobiście nie martwiło, gdyż takową posiadałem.

Więcej…Droga do Nieba (2)

Pielgrzym: Krzysztof Jędrzejewski

2200 km przebył Krzysztof Jędrzejewski w pieszej pielgrzymce na beatyfikację Jana Pawła II oraz na Noc Modlitwy w Sanktuarium w Pompejach

Krzysztofie, kiedy pierwszy raz poszedłeś na pielgrzymkę?

Pierwszy raz poszedłem w 1988 r. do Częstochowy. Była to poznańska pielgrzymka piesza. Szedłem wtedy ze znajomymi. Tak mi się spodobało, że postanowiłem uczestniczyć w tej pielgrzymce co roku. I w następ­nym roku poszedłem także. Z Częstochowy dodatkowo wybrałem się Szlakiem Orlich Gniazd do Krakowa, a w kolejnym roku do Zakopanego.

Więcej…Pielgrzym: Krzysztof Jędrzejewski

Pieszo do Lourdes

Lourdes

W 2001 roku, w 20 rocznicę zamachu na Jana Pawła II, wybrałem się na pieszą pielgrzymkę do Fatimy, aby podziękować Matce Bożej za ocalenie Go od śmierci i opiekę nad Nim. Jednak nim tam dotarłem, po drodze nawiedziłem Sanktuarium Matki Boskiej w Lourdes, aby prosić ją o zdrowie dla mojej rodziny i przyjaciół.

Więcej…Pieszo do Lourdes

Syrakuzy 2003

Matka Boża płacząca w Syrakuzach

W 2003 roku przypadła 50. rocznica cudu w Syrakuzach na Sycylii. 29 sierpnia 1953 r., w mieszkaniu młodego małżeń­stwa Iannuso przy via Degliortia 11, z płaskorzeźby Matki Bożej, którą otrzymali w prezencie ślubnym, zaczęły spływać łzy. Ten cud trwał przez 4 dni i zakończył się 1 września. Powołana przez biskupa komisja orze­kła, że są to łzy ludzkie.

Więcej…Syrakuzy 2003

Pompeje 2003. Część 2

Druga część wspomnień Krzysztofa Jędrzejewskiego z pieszej pielgrzymki do Sanktuarium w Pompejach.

Obchodzę krater Wezuwiusza dookoła i zauważam ścieżkę wiodącą w dół. Schodzę nią, mijając unoszące się dymy wulkaniczne. Wezuwiusz jest ciągle aktywny, miejscami coś bulgocze, paruje i unosi się siarczany zapach. Wiem, że to może być niebezpieczne, jednak ufam Bogu, że nic mi się nie stanie.

Więcej…Pompeje 2003. Część 2

Pompeje 2003 (cz.1)

Sanktuarium w Pompejach

Pierwszy raz do sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompejach poszedłem w 2003 roku. Było to przedłużenie mojej pielgrzymki do Rzymu, gdzie dotarłem po 36 dniach marszu. Szedłem z Poznania, aby uczcić 750. rocznicę powstania tego miasta, którego patronami są święci Piotr i Paweł. W Rzymie chciałem odwiedzić ich groby, a także zobaczyć następcę św. Piotra, naszego papieża Jana Pawła II. Niestety, nie dane mi było się z nim spotkać. Udało mi się jednak, korzystając z chwilowej nieuwagi ochrony, przedrzeć do sektora I, zbliżyć na parę metrów do niego i wymienić z nim spojrzenie.

Więcej…Pompeje 2003 (cz.1)

Zanim skopiujesz, napisz do nas.