Apostolskie Serce Maryi. Franciszek Libermann (1802 – 1852)

niepokalane serce Maryi

Przyjrzyj się Niepokalanemu Sercu Maryi. Ile wycierpiało ono dla zbawienia ludzi. Maryja nie poszła w świat, jak apostołowie, by głosić Ewangelię swego Boskiego Syna, lecz cierpiała w sercu. Jest to jedyne apostolstwo, jakiego się podjęła. A jednak, czyż Maryja nie była większa niż wszyscy apostołowie? A czy sam Chrystus nie zapewnił światu zbawienia przez swe cierpienie? Widząc więc, że prawdziwe apostolstwo polega przede wszystkim na cierpieniu, cierp z pokojem i miłością.

Więcej…Apostolskie Serce Maryi. Franciszek Libermann (1802 – 1852)

Józef Kentenich

Józef Kentenich

Józef Kentenich urodził się 16 listopada 1885 r. w Gymnich koło Kolonii. Po ukończeniu gimnazjum w 1904 roku wstąpił do pallotynów, a w 1910 przyjął święcenia kapłańskie. Na początku pracował jako nauczyciel, a następnie wychowawca w niższym seminarium duchownym pallotynów w Schönstatt (czyt. Szensztat). Na podstawie zdobytych doświadczeń i obserwacji postanowił udoskonalić obowiązujące metody wychowawcze.

Więcej…Józef Kentenich

Modlitwa o kanonizację bł. Bartola

bł. Bartolo Longo

Kochani Czytelnicy! Tak chętnie modlimy się o łaski za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, św. ojca Pio, św. Rity, św. Judy Tadeusza, uznając, że są oni tak szczególni, że z ich pomocą najszybciej wyprosimy u Boga potrzebną łaskę… Tymczasem możemy modlić się za wstawiennictwem bł. Bartola Longo, założyciela Sanktuarium w Pompejach i założyciela dzieł miłosierdzia! Tym bardziej, że oczekiwany jest cud potrzebny do kanonizacji. …

Więcej…Modlitwa o kanonizację bł. Bartola

Nazaretański Patriarcha

Od wielu pokoleń z prastarej kaliskiej kolegiaty za wstawiennictwem tego przemożnego Nazaretańskiego Patriarchy spływa błogosławieństwo Trójjedynego Boga na polskie matki i ojców, córki i synów, starszych, młodzież i dzieci.

Bł. Bartolo Longo i dzieci więźniów

Jaka klasa ludzi jest najbardziej opuszczona? – Synowie przestępców kryminalnych. Nie są to sieroty, więc nie mogą korzystać z zakładów dla sierot. A są traktowani gorzej niż sieroty, bo znienawidzeni z powodu przestępstw rodziców, niosą na sobie bez żadnej winy piętno niesławy, a mając wciąż przed oczami zbrodnię ojca, idą tą samą drogą”. – Tak pisał …

Więcej…Bł. Bartolo Longo i dzieci więźniów