Bartolo Longo. Od satanizmu do świętości

Bartolo Longo

Kiedy w październiku 2010 roku ukazały się „Cuda i łaski Królowej Różańca Świętego w Pompejach”, wiele osób zadawało sobie pytanie, kim jest Bartolo Longo, autor tej książki? Do tej pory rzadko pojawiały się pojedyncze publikacje prasowe i fragmenty jego książek. Istnieje za to wspólnota tercjarska, która wybrała go sobie na pa­trona, a relikwie Błogosławionego znajdują się na Kaplicówce w Skoczowie oraz w Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej w Winowie.

Bartolo Longo – Brat Różaniec

Szczególne zaciekawienie Czytelników budził jeden fakt z jego biografii: kapłaństwo w służbie szatanowi. Choć to zaskakujący epizod jak na człowieka wyniesionego do chwały ołtarzy, to szkoda, by Bartolo miał zostać zapamiętany głównie z tego powodu. Życie Bartola jest najpiękniejszym dowodem, że Bóg nie patrzy na przeszłość grzesznika, kiedy ten decyduje się zawrócić z drogi ku potępieniu, aby ze szczerym sercem rozpocząć służbę na Jego chwałę.  Intencją Brata Różańca, bo takie przyjął on imię jako tercjarz dominikański, było szerzenie różańca wśród religijnych analfabetów.

Więcej…Bartolo Longo. Od satanizmu do świętości

Dotknięci tajemnicą

Królowa Pompejańska i o. Stanisław Kałdon

Zastanawiałam się kiedyś, czy Kaplicówkę w Skoczowie czeka jeszcze podobnie wzniosłe wydarzenie, jak to z 1995 roku, gdy przybył tutaj Jan Paweł II.

Otóż tak! 2 lipca 2011 roku, w znaku relikwii pierwszego stopnia, zawitał u nas Wielki Apostoł Różańca Świętego, bł. Bartolo Longo. Akurat mija pierwsza rocznica tego radosnego wydarzenia na wzgórzu sarkandrowskim, jakże często zwanym przez pielgrzymów „Górą Tabor”.

Więcej…Dotknięci tajemnicą

„Kto szerzy różaniec, będzie zbawiony!” – bł. Bartolo Longo

Bartolo Longo

– te słowa usłyszał w swoim sercu Bartolo Longo, gdy popadł w rozpacz i był bliski samobójstwa. Słowa te uratowały mu życie. Kilkadziesiąt lat później w swoim dziele „Cuda i łaski Królowej Różańca Świętego w Pompejach” zawarł znamienne słowa: „Każdy grzesznik, nawet najbardziej upadły, może znaleźć ocalenie w różańcu. Każda dusza może zerwać pęta złego, chociażby była nimi najbardziej związana. Każdy może się uchwycić liny ratunkowej, którą Królowa Niebiańskich Róż zrzuca z Nieba rozbitkom tonącym na wzburzonym morzu tego świata. Nie potrzeba bogactw, potęgi ani mądrości, aby dokonać najtrudniejszych dzieł podjętych ku chwale Bożej. Jeśli wszystko wykonujemy według otrzymanych wskazówek i z głęboką ufnością, to potrzeba tylko jeszcze jednej rzeczy: czystej intencji, która sprowadza z Nieba nadprzyrodzoną pomoc”. 

Więcej…„Kto szerzy różaniec, będzie zbawiony!” – bł. Bartolo Longo

Wielka – „Mała” św. Teresa z Lisieux

Teresa z Lisieux

W przeciwieństwie do św. Teresy z Ávili, zwanej Wielką, św. Teresa z Lisieux nazwana została Małą. Ale gdy czyta się jej „Dzieje duszy”, określenie „mała” wydaje się nieadekwatne. Bez wątpienia to Wielka Święta!

Teresa przyszła na świat 2 stycznia 1873 r. w Alençon we Francji w rodzinie głęboko wierzących katolików Ludwika i Zelii Martin. Oboje jej rodzice zostali wyniesieni na ołtarze 19 października 2008 r. Teresa była najmłodszym dzieckiem z dziewięciorga rodzeństwa. Przy życiu pozostało pięć córek państwa Martin i wszystkie zostały zakonnicami. W wieku niespełna pięciu lat Teresa straciła matkę, która zmarła na raka. 

Więcej…Wielka – „Mała” św. Teresa z Lisieux