Droga różańcowa Kicin – Wierzenica

Droga różańcowa to pochwycenie wyciągniętej ręki Matki Najświętszej i wsłuchiwanie się w bijące jej Serce Matczyne. Droga różańcowa to podążanie po śladach Chrystusa!

Przy placu przykościelnym w Kicinie na początku drogi różańcowej wita parafian, pielgrzymów i turystów ukrzyżowany Chrystus (dzieło wykonane przez Tomasza Wojciechowskiego). Chrystus zaprasza do domu Tej, którą Zbawiciel z wysokości krzyża dał każdemu za Matkę. Każdy, kto znajdzie się pod nim, powinien usłyszeć słowa, jakie do stojącego pod krzyżem Jana wypowiedział umierający Chrystus: „Oto Matka Twoja”. I podobnie jak ten umiłowany uczeń, o którym czytamy w Ewangelii, winniśmy „wziąć Maryję do siebie”.

Na drogę różańcową wyruszamy właśnie po to, aby spotkać tam Maryję i zabrać Ją do naszego domu, w nasze codzienne życie. Jednym z najważniejszych przesłań Matki Bożej Fatimskiej jest jej prośba o codzienne odmawianie różańca. W Fatimie św. Jan Paweł II wypowiedział słowa, które określają również nasz sposób wędrowania, pielgrzymowania: „Przybyłem na fatimską pielgrzymkę tak jak większość z was, umiłowani pielgrzymi, z różańcem w ręku, z imieniem Maryi na ustach i z pieśnią do Boga pełnego miłosierdzia w sercu”.

 

Zobacz więcej zdjęć!

Przejdź na stronę galerii!

Wiele cudów uczynił Jezus w czasie swojej ziemskiej wędrówki. Pierwszy cud uczynił jednak dla zakochanych, dla nowo powstającej rodziny. Nigdy też Maryja nie wtrącała się do jego życia publicznego. Tylko ten jeden raz, gdy chodziło o dwoje młodych kochających się ludzi, nie mogła się powstrzymać od interwencji. Rodzina bowiem jest przedmiotem jej szczególnej troski. Zakochani mają szczególnie czułe względy u Boga, który jest Miłością. Chrystus jednak potrzebuje naszej pomocy i współpracy. „Czyńcie, co wam Syn mój każe” – podpowiada nam jego Matka.

Możemy zatem doświadczać cudów. Takim cudem są też nasze kapliczki, nasza droga różańcowa łącząca Kicin z Wierzenicą. Już w latach od 1812 do 1947 obie parafie pozostawały w personalnej unii. Przez ten czas każdy z proboszczów Kicina zarządzał jednocześnie parafią wierzenicką. Między Kicinem a Wierzenicą i Wierzenicą a Kicinem wędrowali przez lata księża Wincenty Studniarski i Ludwik Haase, którzy byli proboszczami obu parafii jednocześnie. Jeszcze niedawno tę trasę pokonywał z różańcem w ręce ksiądz kanonik Zbigniew Pawlak. Można śmiało przypuszczać, że tą trasą zarówno kiedyś, jak i teraz wędrowali (przemieszczali się) i ciągle wędrują ludzie, odmawiając różaniec.

Teren otaczający drogę różańcową jest bardzo malowniczy, przepięknie urzeźbiony, ze starymi drzewami, skłaniający do kontemplacji, przemyśleń, modlitwy. Dwadzieścia pięknych, cudownych kapliczek różańcowych, jako wotum dziękczynne za 1050 lat chrześcijaństwa w Polsce i dla

uczczenia 700-lecia Kicina, wręcz woła, nawołuje do ustawicznej modlitwy za nas, za cały świat.

Kościół w Wierzenicy

 

 

 

[wpproads id=”9834″]

To tylko fragment artykułu

Drodzy Czytelnicy, dostęp do niektórych treści jest ograniczony

Dostęp do artykułów o różańcuTen artykuł jest dostępny w wydaniu papierowym "Królowej Różańca Świętego".

Zamów – to tylko 5 zł z wysyłką!

Dostępne są prenumeraty oraz pojedyncze wydania.

Druga możliwość: dostęp przez internet!


Jeżeli posiadasz już konto, zaloguj się:
Nie posiadasz jeszcze konta?

[wpproads id="10204" class="undefined" display="sticky" position="bottom_right" close_btn_position="top_left"]

Co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o