Konieczność poznania Maryi. Wokół listu o różańcu cz. 9 – Marek Woś

Jan Paweł II w Liście o różańcu kilkakrotnie podkreśla, że różaniec jest modlitwą maryjną, ale o „sercu chrystologicznym” (RVM 8). Dodaje, że „charakter maryjny nie tylko nie przeciwstawia się chrystologicznemu, ale przeciwnie, podkreśla go i uwypukla” (RVM 33). Spojrzenie z perspektywy Maryi, tej, która jest matką i wychowawczynią Jezusa, najbliższą Jego rodziną, niewątpliwie wzbogaca nas w tym, jak spostrzegamy Jezusa w rozważaniach różańcowych.

Zwróćmy uwagę, jak relacja między matką a synem wyraża się w słowach na kartach Ewangelii. Oto scena odnalezienia Jezusa w świątyni, Maryja mówi: „Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie”. Przebrzmiewa w tych słowach ton łagodnego wyrzutu. Oto Zbawiciel świata ma tłumaczyć się przed matką, a Jego odpowiedź jest dość stanowcza: „Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?”. Maryja i Józef jednak „nie zrozumieli tego, co im powiedział” (Łk 2,49–50).

Przenieśmy się do innej sytuacji: oto wesele w Kanie Galilejskiej, gdzie Jezus z Maryją są jednymi z gości. Maryja stwierdza: „Nie mają już wina”, choć nie było Jej obowiązkiem troszczenie się o przebieg wesela. Dlatego Jezus odpowiada: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto?”. Maryja nie mówi: „Synu, uczyń cud!”, niemniej duchowa intuicja nie pozwala Jej zachować obojętności. Chociaż „jeszcze nie nadeszła godzina”, to właśnie dzięki sugestii Maryi, która zna Syna, Jezus daje niezwykły znak: przemienia wodę w wino.

Domyślamy się, że takich sytuacji było o wiele więcej, niż podają nam ewangeliści. Łukasz pisze, że „Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu” (Łk 2,51). Z kolei Jan, uczeń, który po śmierci Jezusa wziął Maryję do siebie, takimi słowami kończy swoją Ewangelię: „Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które, gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, które by trzeba napisać” (J 21,25). Można się domyślać, że gdyby Maryja spisała swoją Ewangelię, to z pewnością moglibyśmy dowiedzieć się wielu niezwykłych historii z życia Jezusa. Któż bowiem lepiej poznał Jezusa od tej, która towarzyszyła mu całe życie?

Różaniec – Ewangelia Maryi

Różaniec poprzez swoje rozważania daje nam perspektywę nowego spojrzenia na wydarzenia ewangeliczne. Ta modlitwa daje nam spore możliwości poznawcze i interpretacyjne. Jan Paweł II w Rosarium Virginis Mariae pisze, że „różaniec przenosi nas mistycznie, byśmy stanęli u boku Maryi, troszczącej się o ludzkie wzrastanie Chrystusa w domu w Nazarecie. Pozwala Jej to wychowywać nas i kształtować z tą samą pieczołowitością, dopóki Chrystus w pełni się w nas nie «ukształtuje» (por. Ga 4,19)” (RVM 19).

To tylko fragment artykułu

Drodzy Czytelnicy, dostęp do niektórych treści jest ograniczony

Dostęp do artykułów o różańcuTen artykuł jest dostępny w wydaniu papierowym "Królowej Różańca Świętego".

Zamów – to tylko 5 zł z wysyłką!

Dostępne są prenumeraty oraz pojedyncze wydania.

Druga możliwość: dostęp przez internet!


Jeżeli posiadasz już konto, zaloguj się:
Nie posiadasz jeszcze konta?

Co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o