Marsz dla Królowej Polski w stulecie niepodległości cz. 7 Sanktuarium Divino Amore

Ostatni etap mojego marszu rozpoczynam w poniedziałek rano 15 października w miejscowości Ariccia pod Rzymem. Mam stąd przejść do Watykanu, ponad 30 km, więc powinienem spokojnie zdążyć.

Po drodze nawiedzam jeszcze sanktuarium Divino Amore poświęcone Matce Bożej Miłości. Znajduje się ono w Castel di Leva, gdzie kiedyś na wzgórzu stał średniowieczny zamek wybudowany pod koniec XIII w., który później popadł w ruinę. Do dziś pozostała z niego stara baszta, na której umieszczony był wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem; teraz znajduje się tam jego kopia. To tutaj w 1740 r. wydarzył się cud, który dał początek sanktuarium. Pewien pielgrzym, który podążał do Rzymu, zabłądził w tej okolicy i został zaatakowany przez sforę psów, które chciały go rozszarpać. W ostatniej chwili dostrzegł wizerunek Matki Bożej na baszcie i zwrócił się do Niej z błaganiem o ratunek. Wtedy psy natychmiast pouciekały, a on z wdzięczności za to cudowne ocalenie przez Matkę Bożą – o czym był przekonany – zaczął wszystkim napotkanym ludziom to rozgłaszać. Pod wpływem jego entuzjastycznego świadectwa wieść o cudownym wizerunku Madonny na starej baszcie szybko rozniosła się po okolicy. Spowodowało to, że Castel di Leva zaczęły nawiedzać rzesze pielgrzymów, którzy przybywali, by prosić Maryję, aby pomagała im w ich problemach. Z czasem cuda zaczęły się mnożyć, a ruch pielgrzymkowy stał się tak intensywny, że władze kościelne zdecydowały o przeniesieniu fresku do pobliskiego kościoła Santa Maria ad Magos. 

Królowa Różańca ŚwiętegoZamów to wydanie "Królowej Różańca Świętego"!

…i wspieraj katolickie czasopisma!

To tylko część artykułu… Całość przeczytasz w "Królowej Różańca Świętego"

Co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o