Michał Archanioł na wyspie Procida

Realizując nasz anielski film aż dwukrotnie wybraliśmy się na włoską wyspę Procida, oddaloną od Neapolu o ok. pół godziny żeglugi. Powód był oczywisty – to na tej wyspie powstała książka „Wielkość świętego Michała Archanioła”, której szlakiem odbywała się nasza anielska podróż filmowa. 

Podróż promem dostarcza wielu niezapomnianych wrażeń wizualnych. Zanim dopłyniemy do malowniczej Procidy, podziwiamy panoramę Neapolu z Wezuwiuszem w tle. Wulkan ten od dawna nie daje większych oznak aktywności, w przeciwieństwie do portu Pozzuoli, z którego wypłynęliśmy. Tam to znajduje się niebezpieczna strefa wulkaniczna, która pochłania raz po raz ofiary śmiertelne. W latach osiemdziesiątych ziemia w tym rejonie podniosła się o trzy metry, a to z powodu jeziora lawy, znajdującego się stosunkowo płytko pod powierzchnią morza. 

Samo morze jest ozdobione licznymi wysepkami, spośród których najbardziej znana to Capri. Procida jest jedną z mniejszych wysp, jednak dość gęsto zaludnioną.  Na przełomie pierwszego i drugiego millenium przybyli tu benedyktyni, zakładając pierwsze opactwo na szczycie wyspy, poświęcone Michałowi Archaniołowi. Do dziś funkcjonuje tu cały kompleks budynków zakonnych i sakralnych. Historia dowodzi, że wielokrotnie przychodził z pomocą, kiedy mieszkańcy wyspy prosili go o pomoc. 

Królowa Różańca ŚwiętegoZamów to wydanie "Królowej Różańca Świętego"!

…i wspieraj katolickie czasopisma!


To tylko część artykułu… Całość przeczytasz w "Królowej Różańca Świętego"

Co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o