Najcenniejsza pamiątka… czyli Pan Jezus ustanawia Eucharystię

Marta i Magda od zawsze były najlepszymi przyjaciółkami. Razem chodziły do przedszkola i do szkoły, w której siedziały w tej samej ławce. Popołudniami uczęszczały na te same zajęcia dodatkowe albo bawiły się na wspólnym podwórku. Niestety, pewnego dnia Magda musiała wyprowadzić się do innego miasta. Jej rodzice znaleźli tam już pracę i nowy dom, a nawet nową szkołę dla Magdy. Żegnając się ze sobą, dziewczynki wymieniły się najróżniejszymi pamiątkami: zdjęciami, ukochanymi zabawkami i wpisami do pamiętników. Jednak żaden prezent na świecie nie mógł zastąpić przyjaciółki – w sercach dziewczynek na długo pozostał smutek rozstania.

Kiedy Pan Jezus miał odejść do nieba, też chciał pozostawić swoim uczniom pamiątkę po sobie. Nie była to jednak zwykła pamiątka. Nie miała tylko przypominać Go Jego uczniom, ale dzięki niej chciał na zawsze pozostać wśród ludzi.

Dzień przed swoją męką i śmiercią, podczas uroczystej wieczerzy, Pan Jezus wziął do ręki chleb. Połamał go i rozdał dwunastu apostołom, zwracając się do nich: „Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy: To jest bowiem Ciało moje, które za was będzie wydane”. Potem wziął wino, mówiąc: „Bierzcie i pijcie z niego wszyscy: To jest bowiem kielich Krwi mojej nowego i wiecznego przymierza, która za was i za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. To czyńcie na moją pamiątkę”.

[16]

Wszyscy znamy te słowa. Wypowiada je kapłan  na każdej mszy świętej, podczas najważniejszego momentu Eucharystii, Przeistoczenia. Wierzymy, że dzięki temu Pan Jezus – ten sam, który kiedyś chodził po ziemi; ten sam, który nauczał Ewangelii, który umarł i zmartwychwstał – staje obecny wśród nas pod postaciami Chleba i Wina.

Nie możemy Go jednak zobaczyć naszymi oczami. Biały opłatek dalej wygląda, smakuje i pachnie jak opłatek. Ale my wierzymy, że po Przeistoczeniu nie jest to już zwykły kawałek chleba, ale żywa Hostia, w której zamieszkał sam Bóg. Podobnie wino na Mszy Świętej przestaje być zwykłym winem, a staje się Najświętszą Krwią Pana Jezusa. To dlatego podczas Przeistoczenia wszy­scy w kościele klęczą. Oddają hołd żywemu Bogu, obecnemu w ten sposób wśród nas. Dlatego też Hostię umieszcza się w monstrancji, by wierni mogli modlić się, adorować albo iść na spacer z Jezusem podczas procesji.

Ale Pan Jezus został z nami pod postaciami Chleba i Wina nie tylko dlatego, żeby być przez nas adorowanym. Przede wszystkim chciał móc w ten sposób wrócić do nas z nieba i zamieszkać w naszych sercach. Wierzymy, że każdy, kto pobożnie przyjmuje Komunię Świętą – to znaczy przeistoczony w Ciało Pana Jezusa chleb – sam staje się żywą monstrancją.

Pan Jezus przychodzi do nas, by dawać nam siłę do walki ze złem. By pomagać nam stawać się coraz lepszymi. A przez to zaprowadzić nas do swojego domu – do nieba.

Renata Gontarz
il. Zofia Krupienicz

Jak mówić o różańcu dzieciom? Polecamy książkę „Rozważania różańcowe dla dzieci” wydaną przez Wydawnictwo Rosemaria. Można ją zamówić na rosemaria.pl lub telefonicznie: 61 8687345 (g. 8.00-16.00).Untitled-1 copy

Co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Zanim skopiujesz, napisz do nas.