Nawrócony centurion XX wieku. Ernest Psichari (1883–1914)

O mój Boże, nie będę się już obawiał Twego świata teraz,

gdy światło ujrzałem, i nie będę się już lękał samego siebie,

ponieważ wiem, że Ty we mnie jesteś.

Nie znałem Cię, bo chciałem Cię udowodnić,

a teraz Cię znam, bo Cię już udowodnić nie mogę

Ernest Psichari urodził się 27 września 1883 r. w Paryżu, w ateistycznej rodzinie. Był wnukiem Ernesta Renana, autora książki „Życie Jezusa” – bluźnierczego dzieła zwalczającego wiarę w Chrystusa. Rodzice, z uwagi na głęboko wierzącą babkę ze strony ojca, ochrzcili Ernesta w obrządku greckim. Na tym etapie zakończyło się jego spotkanie z Bogiem. Młody Ernest był niesłychanie zdolnym uczniem. Ukończywszy z odznaczeniem szkołę średnią, wstąpił na uniwersytet i w 1903 r. został magistrem filozofii. Podczas studiów z powodu zawiedzionej miłości dwukrotnie próbował popełnić samobójstwo; szczęśliwie został odratowany. Uciekając od swoich problemów, wstąpił do 51. pułku piechoty kolonialnej, z którym znalazł się w Afryce. Tam ujawnił się drzemiący w nim talent literacki. Ponadto podczas wypraw odkrywczych do centralnej Afryki w surowych, pustynnych warunkach Ernest zorientował się, że dusza jego tęskni za Bogiem. Wtedy to zapisał: „Ponieważ Afryka jest dla mnie obrazem wieczności, żądam, aby mi dała prawdę, dobro i piękno”. Przemówiła do niego pustynia nieba i pustynia ziemi. Stały się mu bliskie dogmaty Kościoła katolickiego. W okresie Bożego Narodzenia postanowił przejść na katolicyzm. Trzy lata później, podczas pobytu w Paryżu, spotkał się ze słynnym filozofem Jakubem Maritainem i oznajmił mu, że jest katolikiem bez wiary. Ale w rzeczywistości jego wiara była już głęboka.               

To tylko fragment artykułu

Drodzy Czytelnicy, dostęp do niektórych treści jest ograniczony

Dostęp do artykułów o różańcuTen artykuł jest dostępny w wydaniu papierowym "Królowej Różańca Świętego".

Zamów – to tylko 5 zł z wysyłką!

Dostępne są prenumeraty oraz pojedyncze wydania.

Druga możliwość: dostęp przez internet!


Jeżeli posiadasz już konto, zaloguj się:
Nie posiadasz jeszcze konta?

Co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o