Świadectwa z 34. numeru „Królowej Różańca Świętego”

Sługa: Przemiana duchowa
Witam serdecznie, odmówiłem 4 nowenny pompejańskie, nie wszystkie prośby zostały jeszcze wysłuchane ale zdałem sobie sprawę, że to Maryja wiedziała lepiej czego w danym momencie życia potrzebowałem. Doświadczyłem wielu łask, które bardzo zmieniły moje życie. Moc tej nowenny jest ogromna, o czym przekonałem się po 4 nowennie, kiedy to nastąpiła we mnie ogromna przemiana duchowa. Dzięki Matce kochanej poznałem swoje wnętrze, wewnątrz poczułem ogromny spokój i siłę do życia, których tak często mi brakowało. Bardzo chciałem pogłębiać swoją wiarę bo ona dawała mi wskazówki jak iść przez życie aby dojś do Pana Boga. Energia która była we mnie ułożyła moje życie w małżeństwie, pracy. Pokonałem swoją słabość do alkoholu i przestałem pić, uspokoiły się moje nerwy, które często mnie paraliżowały. Teraz już wiem jak można sobie ułatwić życie, wystarczy codziennie brać różaniec do ręki i się modlić, a Maryja pomoże nam w naszej drodze do Pana. Życzę wszystkim, aby doświadczyli ciepła i dobroci kochanej Matki.

Jacek: wewnętrzna przemiana
Przed Nowenną moje życie osobiste, religijne, zawodowe, małżeńskie było w ciągłym chaosie. Jestem wierzący, wypełniałem podstawowe praktyki religijne i wydawało mi się ze jest wszystko ok, że to i tak już dużo robię ale z drugiej strony żyłem w chaosie bowiem wpadłem uzależnienia: np od złej strony internetu. Do tego w małżeństwie też się źle układało: z żoną ciągłe kłótnie (myślałem o rozwodzie , chciałem się wyprowadzić z domu). W pracy zaległości, zawalnie obowiązków, konflikty z ludźmi. To co złe, niedobre , uciechy tego świata, – sprawiało mi przyjemność a to co naprawdę dobre to z tego nie umiałem się cieszyć. Nie umiałem dostrzegać dobra dookoła , dobra w ludziach, w żonie. Z jednej strony człowiek religijny, chodzący co niedziele do kościoła, a z drugiej tak mocno grzeszny , egoista, uzleżnionny, słaby. I tak żyłem w tym wielkim chaosie, w tym wew konflikcie, często smunty, samotny, czasem wręcz depresyjny. Nigdy nie zwątpiłem w wiare, w Boga , dowiedziałem się o sile Nowenny Pompejańskiej i zacząłem się modlić o siłę o taką łaskę abym mógł ją odprawić. I udało się odmówiłem ją. Prosząc o moją przemianę i ratunek dla mnie, dla mojego małżeństwa. I już w trakcie Nowenny zacząłem obserwować że moje życie się zaczęło zmieniać ma dobre, inaczej (lepiej) już patrzyłem na żonę, na dzieci , na pracę, na wiarę. Po Nowennie proces zmian wciąż postępował. wstąpiłem do ruchu oazowego. Zaczęła się walka z uzależnianiami, z których prawie już wyszedłem. Z żoną prawie w ogóle się nie kłócimy, a szanujemy, kochamy , relacje z dziećmi są o niebo. Zaangażowałem się religijnie co kiedyś w ogóle nie było u mnie do pomyślenia. Mogę powiedzieć że dzięki min. Nowennie jestem innym człowiekiem. Może jeszcze troszkę słabym ale bliższym Boga, i drugiego człowieka. Może nie umiem dokońca tych moich przemian tak precyzyjnie opisać ale wiem że nastąpiły one dzięki Nowennie Pompejańskiej, dzięki Matce Bożej. Dziękuję za łaski płynące z Nowenny Pompejańskiej i Polecam aby się odważyć ją odmawiać. Z Panem Bogiem.

Magdalena: Spowiedź po latach małżonka
Kiedy w swoim życiu spotkałam żywego Boga i zakochałam się w Nim bezgranicznie, za wszelką cenę chciałam przekonać męża, że tylko droga z Jezusem ma sens. Na siłę ewangelizowałam dosłownie wszystkich, a najbardziej właśnie męża. Do kościoła owszem chodził w każdą niedzielę, jednak do komunii świętej nie przystępował od trzech lat. Skutek ewangelizacji był odwrotny. Kończyło się kłótnią.Postanowiłam więc odpuścić nawracanie go na siłę.
Kiedy podjęłam po raz pierwszy modlitwę Nowenny Pompejańskiej, za intencję obrałam nawrócenie męża. Dodam że mąż nie wiedział o mojej modlitwie.
Nie pamiętam ile czasu minęło od ukończenia nowenny do świąt wielkanocnych. Pamiętam za to, że kiedy mąż napisał mi SMS-a, że był u spowiedzi (ani raz go o to nie prosiłam), nie bylam w stanie zahamować łez radości.
Teraz modlę się o nawrócenie teścia.
A Was moi drodzy proszę o modlitwę w mojej intencji, o rozpalenie na nowo miłości Bożej w moim sercu.
Pozdrawiam Magdalena


To tylko fragment artykułu

Drodzy Czytelnicy, dostęp do niektórych treści jest ograniczony

Dostęp do artykułów o różańcuTen artykuł jest dostępny w wydaniu papierowym "Królowej Różańca Świętego".

Zamów – to tylko 5 zł z wysyłką!

Dostępne są prenumeraty oraz pojedyncze wydania.

Druga możliwość: dostęp przez internet!


Jeżeli posiadasz już konto, zaloguj się:
Nie posiadasz jeszcze konta?

Co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o