Zwierzęta w Biblii: Wąż

Tego osobnika przedstawiać nie trzeba. Każdy pamięta epizod z raju, kiedy to szatan pod postacią węża nakłonił pierwszych rodziców do wystąpienia przeciwko Bożemu zakazowi. Węże pojawiają się zaskakująco często na kartach Starego i Nowego Testamentu. Nie zawsze są one przedstawiane w złym świetle – czasem nawet ratują życie człowiekowi.

Zanim doszło do wyprowadzenia Izraela z egipskiego „domu niewoli” doszło do dyskusji pomiędzy Mojżeszem a Bogiem. Przyszły naczelnik ludu miał sporo wątpliwości co do tego, czy misja mu powierzona znalazła się w dobrych rękach. Nie wiedział, czy zdoła przekonać swoich pobratymców do opuszczenia Egiptu i skierowania się do ziemi obiecanej. Laska zamieniająca się w węża miała posłużyć mu za dowód wybrania go przez Boga (Wj 4). Później, w starciu z egipskimi magami tą cudowną zamianą posłuży się Aaron (Wj 7).

Podczas wędrówki doszło do szemrania Izraelitów, a kara za to były zesłane przez Boga kąsające węże. Dzięki mediacji Mojżesza udało się odsunąć tę karę, a na pustyni został wzniesiony na wysokim palu wąż miedziany. Każdy, kto na niego spojrzał z wiarą, mógł zostać uzdrowiony (Lb 21). Ojcowie Kościoła uważali, że była to zapowiedź męki i śmierci Jezusa. Jako kara węże pojawiają się również w księgach prorockich (Jr 8,17). Z kolei Jezus wskazuje na spryt, którym odznaczają się te zwierzęta (Mt 10,16). Można więc rzec, że gad ten jest niezwykle różnorodny, jeśli chodzi o motywy jego wykorzystania.

Andrzej Jędrzejczak

Królowa Różańca ŚwiętegoZamów to wydanie "Królowej Różańca Świętego"!

…i wspieraj katolickie czasopisma!


To tylko część artykułu… Całość przeczytasz w "Królowej Różańca Świętego"

Węże to bardzo ciekawa grupa współczesnych gadów, wykazująca wiele sobie tylko właściwych cech w budowie ciała. Zwróćmy uwagę na te cechy węży, które niejako zdecydowały o ich biblijnej roli jako symbolu zła i podstępu.

Pierwszą jest nietypowy sposób poruszania się – węże są pozbawione nóg (większość gatunków całkowicie, tylko niektóre duże węże dusiciele mają ich pozostałości). Poruszają się pełzając na brzuchu. Istnieje kilka metod realizacji tego ruchu: najpospolitszym jest przeciskanie się węża między roślinami i nierównościami terenu wijącym się, zygzakowatym torem. Wijący się wąż zaczepia kolejnymi partiami ciała o podłoże i wyrzucając głowę do przodu porusza się przed siebie. Inny sposób to tak zwany ruch akordeonowy: wąż naprzemiennie zagęszcza i rozluźnia pętle ciała, na kształt miecha akordeonu. Węże potrafią się też poruszać całkowicie prostoliniowo, używając do tego celu tarczek na swoim brzuchu, które naprzemiennie stawiane są pionowo i kładzione płasko. Ruch ten jest bardzo powolny, używany do skradania się do ofiary. Wszystkie te rodzaje ruchu mają cechę wspólną, mianowicie są bardzo ciche. Wąż potrafi się poruszać bezszelestnie, a ofiary atakuje z zaskoczenia, podstępnie. Tu dochodzimy do kolejnej cechy węży, która musiała być dawniej dość przerażająca dla obserwujących je ludzi: są to drapieżniki, połykające swe ofiary w całości, czasem żywe. Polując, uśmiercają ofiary albo za pomocą jadu, albo przez duszenie.

Jadowitość to kolejny powód dla ludzi do obawy przed wężami. Choć z ponad 3000 znanych gatunków tylko ok. 30% jest jadowitych, a z nich jedynie część może zagrozić życiu człowieka, to jadowitość w czasach przed wynalezieniem surowic przeciwjadowych (antytoksyn) budziła przerażenie. Bliski Wschód jest rejonem świata, gdzie występuje kilka bardzo groźnych gatunków węży, umiejących ukąsić śmiertelnie. Szczególne miejsce zajmuje tu żmija lewantyńska (Macrovipera lebetina), największ wąż jadowity obszaru Morza Śródziemnego. W dodatku jest to gatunek agresywny, kąsając czasem bez wyraźnego powodu. W Izraelu były też znane liczne jadowite gatunki z innych regionów świata, jak na przykład kobra egipska (Naja haje), której do samobójstwa użyła Kleopatra.

Wśród węży biblijnych na ogół nie da się rozpoznać jakichś konkretnych gatunków. Najczęściej takie próby podejmowano wobec „węży o jadzie palącym” zesłanych na niewierny lud Izraela przez Boga. Znamy bowiem lokalizację geograficzną tego wydarzenia: półwysep Synaj, gdzieś na pustyni w jego zachodniej części. Do opisu działania jadu tych węży (jad palący, a więc zadający duży ból) pasuje działanie jadu żmii Awicenny (Cerastes vipera), która jest tam pospolitym gatunkiem, a jej ukąszenie, mimo stosunkowo niewielkich rozmiarów tego gada, było w dawnych czasach śmiertelne. Jego jad wywołuje niedające się powstrzymać krwawienie i gangrenę w miejscu bardzo bolesnego ukąszenia.

Jacek Rakoczy

Co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Zanim skopiujesz, napisz do nas.