Złota Róża dla brzemiennej Niewiasty z Gwadalupe

Prosto z Nieba w przepiękny poranek La Gwadalupana ukazała się. W geście prośby złożyła swe dłonie, żeby Meksykanie pojednali się…

Oddać cześć Najświętszej Maryi, Niewieście z Gwadalupe

Ta melodyjna, powtarzana w wielu językach, sekwencja rozbrzmiewała w różnych miejscach na placu przed bazyliką. Rozśpiewani i roztańczeni pielgrzymi, w większości o indiańskich i hiszpańskich rysach twarzy, w barwnych i widowiskowych strojach, witali i oddawali cześć Najświętszej Maryi, brzemiennej Niewieście z Gwadalupe – w cudownej ikonie. A my – wśród tej mieszanki rasowej – niewymownie szczęśliwi, wzruszeni do łez, sercem i duszą, śpiewaliśmy Maryi te, szybko uznane również za swoje, słowa, dziękując za zaproszenie i prosząc Ją, aby w całej osobistej swej miłości otaczała i błogosławiła nas, nasze rodziny, całe dzieło Apostolstwa Dobrej Śmierci, dzieło nabożeństw pompejańskich i wszystkich modlących się o życie dla dzieci poczętych. Wierzyliśmy, że nasze prośby będą wysłuchane…

MIŁOSIERNA MATKA

Dziewica Święta Maryja, Matka Boga Prawdy, w 1531 roku, ukazując się na wzgórzu Tepeyac Indianinowi Juan Diego, który wcześniej z rąk misjonarzy przyjął chrzest, zapewniła go, że jest miłosierną Matką jego i wszystkich, którzy żyją w tym kraju, i wszystkich innych ludzi… Matką Jej umiłowanych, którzy Ją kochają; tych, którzy Ją szukają i tych, którzy Jej ufają.

ZŁOTA RÓŻA – DAR SERCA

Wdzięczni Przewodniczce Maryi, Obrończyni Nienarodzonych, przywieźliśmy, wraz z błogosławieństwem ks. biskupa Tadeusza Rakoczego, Jej do Meksyku złotą różę – dar serca od członków Apostolstwa Dobrej Śmierci i pielgrzymów. Róża została uroczyście ofiarowana 13 kwietnia 2013 r. w Meksyku, w bazylice Matki Bożej z Gwadalupe, w czasie Mszy świętej, którą – wraz z innymi kapłanami – koncelebrował duchowy opiekun pielgrzymki, ks. Wojciech Tyczyński z par. św. Ap. Piotra i Pawła w Skoczowie. Złota róża, jako wotum dziękczynne za działalność Apostolstwa, które w diecezji bielsko-żywieckiej rozwija się w różnych formach, m. in. w modlitwie o życie dla dzieci poczętych, w modlitwie różańcowej – nowenną pompejańską i nabożeństwami pompejańskimi. W czasie uroczystego przekazania złotej róży przez zelatorki Apostolstwa, ks. Wojciech wypowiedział piękne słowa: Matko Boża z Gwadalupe, przyjmij od nas tę złotą różę jako znak naszej wielkiej wdzięczności, bezgranicznego zaufania i oddania się do Twojej dyspozycji. Wychowuj nas na wierne narzędzia w Twoim ręku, pragnące wypełnić wolę Bożą za Twoim przykładem. Tobie poświęcamy się całkowicie… Ofiarujemy Ci dzisiaj nasz wzrok, nasz słuch, nasze usta, nasze serca. Strzeż nas jako Twojej własności i Twojego dobra… Amen. Ten wyraz naszej miłości i wdzięczności został przyjęty wielkimi brawami przez Meksykanów i pielgrzymów z różnych stron świata, uczestniczących w Eucharystii.

Obraz Maryi przypominający dobro i potęgę

Ikona Najświętszej Maryi z GwadalupeWicerektor bazyliki ze wzruszeniem i przejęciem, wskazując na obraz z cudownym wizerunkiem Maryi; obraz, który przypomina pielgrzymom dobroć i potęgę Tej, która otwiera duszę na Chrystusa, dziękował za otwartość i szczodrość serc, za wyjątkowo piękny, złoty dar – dla Matki Boga z Gwadalupe. Zwracając się do nas, mówił: Wraz ze złotą różą przekazaliście Dziewicy Maryi swoje serca; serca kochające, serca przepełnione bólem, rozmaitymi troskami, trudem pracy. Zatroskany o przyszłość młodego pokolenia w Kanie Galilejskiej Chrystus, na prośbę Swojej Matki, przemienił wodę w wino. A teraz Maryja oczekuje od Was, abyście codziennie byli zdolni do przyjęcia Chrystusowego światła, byście sami stawali się coraz bardziej światłem, obdarzając nim innych… Wy jesteście zdolni jako Polacy do ofiar. Tego przykład macie w błogosławionym Janie Pawle II.

ŚLADY, KTÓRE TRWAĆ BĘDĄ DŁUGO

Chociaż głównym celem pielgrzymowania było miejsce, gdzie Bóg w cudowny sposób ukazał łaskę swojej obecności, to patronka obu Ameryk, Pojednawczyni Narodów, prowadziła nas również rozległymi przestrzeniami Meksyku. Zaznaczały one w naszych umysłach i sercach ślady, które trwać będą długo. I, jak tam, wiele razy jeszcze wołać będziemy: Boże dziękujemy Ci za cudowny świat stworzony przez Ciebie; dziękujemy, że mogliśmy podziwiać egzotyczne dla nas krajobrazy z równikową roślinnością, wysokie wulkaniczne góry, spalone słońcem pustynie; za cudowne barwy zachodzącego słońca u wybrzeży Oceanu Spokojnego, niziny porośnięte roślinnością podzwrotnikową oraz miasta z licznymi zabytkami, nawet z okresu przedkolumbijskiego, muzeami, kościołami i kaplicami.

Zawierzyliśmy siebie i cały świat Maryi z góry Tepeyac i zaprosiliśmy Cudowną Dziewicę do naszego życia, naszych rodzin, naszej Ojczyzny.

Lidia Wajdzik, ADS

 

Co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Zanim skopiujesz, napisz do nas.